32. edycja festiwalu Camerimage (16-23.11) w Toruniu zapowiadała się pięknie. Gorące tytuły w programie, przyjazd Steve’a McQueena i Cate Blanchett w roli przewodniczącej jury. Zamiast tego jest skandal, o którym mówi cała branża filmowa.
Na przestrzeni lat festiwal gościł takie postaci jak David Lynch, Quentin Tarantino, Adam Driver czy Keanu Reeves. W tym roku jednak zawisły nad nim ciemne chmury. Bardzo słusznie, zresztą.
„Czy dążenie do zmiany ma wykluczać to, co dobre?”
Poszło o list otwarty dyrektora festiwalu Marka Żydowicza w czasopiśmie „Cinematography World”, w którym odniósł się do zarzutów o słabą reprezentację operatorek w Konkursie Głównym. Była to odpowiedź na petycję organizacji Women in Cinematography.
Jego słowa zostały uznane za seksistowskie, wywołując poruszenie w świecie filmu. List Żydowicza skrytykowało Brytyjskie i Amerykańskie Stowarzyszenie Operatorów Filmowych (BSC, ASC) czy Stowarzyszenie „Women in Cinematography”. Zwrócono uwagę, że na przestrzeni lat filmy operatorek często były pomijane w Konkursie Głównym Camerimage lub degradowane je do pokazów specjalnych. Wśród pominiętych twórczyń wymieniono Ari Wegner („The Power Of The Dog”), Rachel Morrison („Mudbound”), Ellen Kuras („Zakochany bez pamięci”) czy Claire Mathon („Portret kobiety w ogniu”).
Żydowicz podjął dyskusję, publikując list otwarty do BSC na stronie festiwalu. Po kolejnej krytyce „przeprosił za nieporozumienie”, a jego wiadomość opublikował m.in. serwis „Deadline”.
Filmowcy wycofują się z Camerimage
Steve McQueen, laureat Oscara za film „Zniewolony. 12 Years a Slave” poszedł o krok dalej, wycofując się z udziału w festiwalu, gdzie miał odebrać honorową Złotą Żabę i gdzie wyświetlany jest premierowo jego nowy film „Blitz” z Saoirse Ronan. Choć Cate Blanchett pozostaje przewodnicząca jury, podkreślono, że aktorka jest otwarta na dyskusję.
Do słów dyrektora odniosła się również Coralie Fargeat, czyli reżyserka hitu „Substancja” z Demi Moore i Margaret Qualley. W oświadczeniu na Instagramie reżyserka poinformowała, że wycofuje film z festiwalu, a operator Benjamin Kračun odwołuje swój udział w wydarzeniu.


