FacebookInstagramTikTokX
  • Wasze prace
  • Film
  • Muzyka
  • Art & Dizajn
  • Moda
  • Świat
  • Seks
  • Sklep
  • Search
Moje Konto
Zaloguj się / Zarejestruj
  • Wasze prace
  • Film
  • Muzyka
  • Art & Dizajn
  • Moda
  • Świat
  • Seks
  • Sklep
FacebookInstagramTikTokX
  • Sprawdź poprzednie numery
  • O K MAG
  • Redakcja
  • Zapisz się na newsletter
  • Kontakt
  • Reklama
  • Polityka prywatności
  • Regulamin
Kup nowy numer
K MAG
FacebookInstagramTikTokX
  • Sprawdź poprzednie numery
  • O K MAG
  • Redakcja
  • Zapisz się na newsletter
  • Kontakt
  • Reklama
  • Polityka prywatności
  • Regulamin
Film
|
Świat
|
Ludzie

5 przykazań feminizmu według Gillian Anderson [WIDEO]

Autor: Monika Kurek
09-02-2024
5 przykazań feminizmu według Gillian Anderson [WIDEO]
5 przykazań feminizmu według Gillian Anderson [WIDEO]
instagram.com/gilliana/

Gwiazda podzieliła się swoim feministycznym credo.

Gillian Anderson to ceniona amerykańska aktorka, która skradła serca widzów rolami w serialach takich jak „Z Archiwum X”, „Sex Education” oraz „The Crown”. Anderson słynie z niezwykłej klasy oraz nie boi się wyrażania stanowczych opinii. Chętnie angażuje się także w sprawy społeczne – na przykład jest założycielką fundacji SAYes, która zajmuje się edukowaniem młodych ludzi w Afryce.

5 przykazań feminizmu według Gillian Anderson

Ostatnio brytyjski „Glamour” podzielił się filmem, w którym Gillian Anderson wymienia pięć swoich feministycznych przykazań.

1. Znajdź siłę poprzez znalezienie siebie. Bycie outsiderem jest w porządku. Czasami dobrze jest pobyć samemu, aby znaleźć siebie na własnych warunkach. To jest okej.

2. Znajdź siłę w historiach. Filmy i książki mogą być czymś więcej niż ucieczką przed problemami życia codziennego. Mogą poszerzyć nasz świat oraz pokazać nam, kim możemy być, gdy przestaniemy przejmować się ograniczeniami. Eksploruj rzeczy, które cię ekscytują.

3. Znajdź siłę w innych kobietach. Wszystkie przechodzimy przez to samo gówno, więc warto pamiętać o solidarności.

4. Znajdź siłę w stawianiu granic. Czasem wystarczy poprosić, a czasem trzeba powiedzieć „fuck off”. W głębi duszy sama wiesz, co jest właściwe i na co zasługujesz.

5. Znajdź siłę w przyjemności. Nieważne, jak ją definiujesz. Może to być odnalezienie punktu G albo zdobycie się na odwagę, aby poprosić kogoś, żeby spełnił twoje potrzeby. Czasem tą potrzebą być może być spacer z bliskimi, a czasem spędzenie dnia w łóżku. Przyjemność nie jest grzechem; to niezbędny element naszego dobrego samopoczucia.

FacebookInstagramTikTokX