Trendy szybko się zmieniają. Wygląda na to, że nie inaczej sytuacja ma się jeśli chodzi o poszukiwanie partnera. Chociaż do niedawna synonimem tradycyjnej randki była kolacja w restauracji i wyjście do kina, teraz niektórzy poszukujący miłości wolą spotykać się o poranku...
„Dawn dating", czyli randkowanie o świcie, to najnowsza moda wśród zakochanych. Tematem zainteresowała się aplikacja randkowa Badoo, która przeprowadziła ankietę na 1000 użytkowników. Jej wyniki pokazały, że aż 51 proc. ankietowanych było ostatnio na randce przed godziną 10:00 rano! Z kolei 71 proc. przyznało, że byłoby pod wrażeniem, gdyby ktoś zaprosił ich na spotkanie wczesną porą.
Im wcześniej, tym lepiej
Dlaczego poranne randki cieszą się tak wielkim zainteresowaniem? Dla 43 proc. ankietowanych plusem jest to, że randka o wczesnej porze wiązałaby się z brakiem alkoholu. Dla 35 proc. badanych przyznało, że to miły sposób na rozpoczęcie dnia, a 34 proc. respondentów stwierdziło, że rano są bardziej wypoczęci i pełni energii, dlatego ta pora jest zdecydowanie lepsza.
Poranek daje nowe możliwości
Choć spora część osób może początkowo podchodzić sceptycznie do wstawania o świcie i wolałaby zostać dłużej w łóżku, to chyba warto przynajmniej spróbować. Wspólne wyjście do kawiarni, spacer albo trening może się okazać naprawdę miłym początkiem dnia.
Dalibyście się zaprosić na randkę o poranku? A może wolicie zostać przy wieczornych spotkaniach?
/tekst: Natalia Neubauer/
