Jesień upływa pod znakiem drugiej fali koronawirusa oraz protestów przeciw postanowieniu Trybunału Konstytucyjnego w sprawie aborcji. Policja coraz częściej nie przebiera w środkach, używając argumentu, że uczestnicy demonstracji łamią prawo, ponieważ biorą udział w nielegalnym zgromadzeniu.
Chociaż cały czas obowiązuje zakaz zgromadzeń powyżej pięciu osób, w sobotę w Kościele NMP Gwiazdy Nowej Ewangelizacji i św. Jana Pawła II w Torudniu odbyły się 29. urodziny Radia Maryja. Księża i biskupi wzięli udział w uroczystości bez maseczek, a wśród gości byli m.in. minister obrony narodowej Mariusz Błaszczak, prokurator generalny Zbigniew Ziobro, marszałek senior Sejmu Antoni Macierewicz czy Rzecznik Praw Dziecka Mikołaj Pawlak. Podczas swojego wystąpienia ksiądz Tadeusz Rydzyk bronił... biskupa Edwarda Janiaka, bohatera filmu braci Sekielskiej „Zabawa w chowanego", którego Watykan odsunął od kierowania archidiecezją kaliską po tym, jak okazało się, że tuszował pedofilię w Kościele.
„To, że ksiądz zgrzeszył. No zgrzeszył. A kto nie ma pokus?"
W trakcie trwającego ponad dwadzieścia minut przemówienia ksiądz Rydzyk m.in. żalił się na brak pieniędzy. Jak stwierdził, codziennie pyta panią dyrektor, czy starczy do pierwszego. Wspomniał także o projekcie swojej fundacji Lux Veritatis, czyli Parku Pamięci Narodowej, na który wciąż nie otrzymali wszystkich obiecanych dotacji. Park Pamięci Narodowej to miejsce hołdu dla Polaków, którzy w czasie II wojny światowej ratowali Żydów przed śmiercią. Jak wyliczyło OKO.press, stworzenie tego miejsca pochłonęło niemal 18 milionów złotych, z czego 8 milionów wyłożyła Kancelaria Premiera.
Ksiądz Rydzyk wymienił także przybyłych gości oraz przeczytał wiadomości od osób, którym nie udało się przyjechać, w tym m.in. od europosłanki Beaty Kempy. Żeby było jeszcze ciekawiej, w trakcie mszy ksiądz Rydzyk dostał wiadomość od biskupa Janiaka i nie omieszkał wykorzystać tej okazji, aby powiedzieć kilka słów w jego obronie. Nazwał go męczennikiem oraz lekceważąco skomentował dokument braci Sekielskich „Zabawa w chowanego", który go zdemaskował. Sekielscy ujawnili, że kierujący od ośmiu lat archidiecezją kaliską biskup Janiak wiedział, że podlegający mu ksiądz Arkadiusz Hajdas molestował seksualnie chłopców. Wówczas również w obronie biskupa Janiaka stanął m.in. ksiądz Rydzyk. Odmienne zdanie miał prymas Polski arcybiskup Wojciech Polak, delegat Komisji Episkopatu Polski ds. ochrony dzieci i młodzieży, który powiadomił o wszystkim Watykan. W efekcie biskup Janiak został odsunięty od kierowania kaliską archidiecezją.
Pomimo decyzji Watykanu, ksiądz Rydzyk wierzy, że biskup Janiak padł ofiara medialnej nagonki.
Ksiądz Rydzyk zastanawiał się m.in., jak biskup Janiak ma walczyć z oskarżeniami o pedofilię, skoro ma raka. Związek pomiędzy nowotworem oraz oskarżeniami medialnymi dostrzegł również w przypadku księdza Drozdka, któremu zarzucono, że w latach 80. i 90. współpracował z służbami bezpieczeństwa. Z nazwiska wymienił ponadto oskarżonego o pedofilię australijskiego księdza George'a Peele'a oraz kardynała Dziwisza i papieża Jana Pawła II, którzy najprawdopodobniej wiedzieli o licznych przypadkach pedofilii w Kościele.
Ksiadz Rydzyk zaproponował, aby tego typu „problemy" rozwiązywać we własnym gronie i np. zwrócić księdzu uwagę lub zwrócić się do jego przełożonemu.
Całe wystąpienie księdza Rydzyka możecie obejrzeć poniżej:
Szokujące słowa księdza Rydzyka odbiły się w mediach szerokim echem, ale wiele osób krytykuje sam fakt, że impreza odbyła się pomimo trwającej obecnie pandemii koronawirusa. Posłanka J. Scheuring-Wielgus poinformowała, że złożyła już w tej sprawie zawiadomienie do prokuratury.
