Horror jest obecnie jednym z najbardziej ekscytujących gatunków filmowych.
Splat!FilmFest – International Fantastic Film Festival to jedyny w Polsce festiwal nowego kina grozy, fantastyki, kina gatunkowego i bezkompromisowego kina arthousowego. Odbywa się w dniach 24-31 października w warszawskiej Kinotece oraz wrocławskim Kinie Nowe Horyzonty. W ramach biforu przed festiwalem odbyła się polska premiera trzeciej części głośnej serii „Terrifier”. Z tej okazji do naszego kraju zawitał David Howard Thornton, czyli odtwórca roli brutalnego, acz figlarnego Klauna Arta.
Ze światowych festiwali do Warszawy i Wrocławia
W tegorocznym programie znalazły się perełki z największych światowych festiwali filmowych takich jak Cannes, Sundance czy Tribeca. W rozkładzie jazdy np. „Na kolana” od reżysera „Dobrego pieska”, „Drugi akt” z Léa Seydoux od francuskiego króla absurdu Quentina Dupieuxa oraz pakistański kandydat do Oscara „W płomieniach”. Nie mogło zabraknąć również regularnie powracającej serii „V/H/S”, tym razem w odsłonie „Beyond”, skupiającej się na istotach pozaziemskich.
Jeśli chodzi o polski repertuar, to widzowie mają do dyspozycji takie tytuły jak „Grzyby” w reżyserii Pawła Borowskiego czy „Cisza nocna” Bartosza M. Kowalskiego („Plac zabaw”, „W lesie dziś nie zaśnie nikt”). W „Ciszy nocnej” możemy obejrzeć ostatni występ Grzegorza Damięckiego, wcielającego w rolę Lucjuna, który trafia do domu seniora. W podziemiach domu seniora mieszka jednak coś niepokojącego… „Ciszę nocną” można obejrzeć na Splat!FilmFest przedpremierowo, ale już od 31 października film jest dostępny w polskich kinach.
Sprawdźcie nasze zestawienie 5 horrorów, które warto obejrzeć na Splat!FilmFest:
Szalony horror z Melisą Barrerą, gwiazdą serii „Krzyk”. Oprócz niej w obsadzie znajdują się m.in. Tommy Dewey czy Meghann Fahy („Biały lotos”). Laurze (Barrera) właśnie posypało się życie. Miała zostać gwiazdą nowej broadwayowskiej produkcji i żyć długo i szczęśliwie z reżyserem sztuki, Jacobem. Ale chłopak ją rzucił, a co gorsza, odebrał rolę. Dziewczyna wraca do rodzinnego domu i całe dnie spędza na płaczu i snuciu się w szlafroku. Pewnego dnia wpada w potworne kłopoty. Jej wycie i zawodzenie działają na nerwy monstrum, które od lat mieszka w jej szafie. Potwór daje Laurze dwa tygodnie na to, by się wyprowadziła – w przeciwnym razie wyrwie jej krtań, a on raczej nie rzuca słów na wiatr.


