Z okazji urodzin reżysera przypominamy jego ulubione filmy. Natomiast już w listopadzie na Netflixie swoją premierę będzie miał „The Killer” z Michaelem Fassbenderem, czyli nowy film Finchera.
Jego ponadczasowe produkcje trzymają w napięciu do samego końca. David Fincher, wielokrotnie nagradzany amerykański reżyser i producent filmowy, odpowiada za powstanie filmów grozy, thrillerów i dramatów nie tylko wyróżnianych na całym świecie, ale także uwielbianych przez widzów. Wyreżyserował tak kultowe filmy jak „Siedem”, „Podziemny Krąg”, „Zodiak” oraz „Dziewczyna z tatuażem”. Za „The Social Network” otrzymał m.in. Złotego Globa.
Od początkowych produkcji w branży reklamowej, po zdobywające najlepsze oceny krytyków filmy – Fincher nie przestaje zaskakiwać i dążyć do dalszych sukcesów. Już w tym roku zobaczymy jego nowe dzieło. W nowym filmie Davida Finchera widz będzie śledzić losy zimnokrwistego płatnego zabójcy, który przechodzi kryzys egzystencjalny i zmaga się z wewnętrznymi demonami. „The Killer” to ekranizacja powieści graficznej Alexisa Nolenta o tym samym tytule. W rolach głównych zobaczymy Michaela Fassbendera i Tildę Swinton. Premiera już 10 listopada na Netflixie!
W 2020 roku IndieWire opublikował listę 26 ulubionych filmów reżysera. Znacie je wszystkie? Jeśli nie – rekomendacja Finchera oznacza, że na pewno warto je nadrobić.
Reżyser: George Roy Hill
Obsada: Paul Newman, Robert Redford, Donnelly Rhodes, Ted Cassidy, Katharine Ross
Opis: Wester o dwóch rewolwerowcach, którzy uciekają do Boliwii przed stróżami prawa.
