Dla studentów luty oznacza przede wszystkim koniec sesji egzaminacyjnej. Jest to więc równie dobry miesiąc, jak każdy inny, by nadrobić kolejne nowości filmowe i serialowe. Wydawałoby się, że z okazji Walentynek Netflix zasypie nas dziesiątkami cukierkowych komedii romantycznych, lecz żeby nie było zbyt słodko, na ekrany powracają m.in. Saul Goodman i Félix Gallardo, czyli królowie światka przestępczego ("Zadzwoń do Saula" i "Narcos: Meksyk").
Nawet jeśli rzeczywiście ma się awersję do komercyjnego święta zakochanych, warto odpalić kontynuację przygód Laury Jean. W "Do wszystkich chłopców: P.S. Wciąż cię kocham" główna bohaterka mierzy się z adresatem jednego ze swoich listów miłosnych, który może pokrzyżować losy jej jeszcze niepewnego związku z Peterem.
Jeżeli kartele narkotykowe, przestępcy i perypetie miłosne nastolatków wciąż brzmią niewystarczająco przekonująco, Netflix ma w rękawie jeszcze niejednego asa.
Następca "The End of the F***ing World"
Duże nadzieje budzi przede wszystkim "To nie jest OK" - satyra na podstawie komiksu Charlesa Forsmana o nastolatce, która odkrywa, że posiada supermoce. Młodzieżowych pozycji jest w tym miesiącu dużo więcej, bo zadebiutuje także adaptacja serii komiksów "Locke & Key" utrzymana na pograniczu thrillera i horroru. Maraton warto zakończyć filmem z Elle Fanning na podstawie światowego bestselleru "Wszystkie jasne miejsca". Na seans tej słodko-gorzkiej opowieści o poszukiwaniu siebie, żałobie po śmierci bliskiej osoby, chorobie psychicznej oraz samobójstwie, zdecydowanie należy przygotować paczkę chusteczek.
Ciekawą propozycją jest "Koniara", której polski tytuł został przetłumaczony w taki sposób na wyraźną prośbę fanów. Co wspólnego mają ze sobą konie, tajemnicza przeszłość babci głównej bohaterki i kosmici? Z taką koncepcją film może okazać się wielkim objawieniem albo wielką klapą. Recenzje nie pozostawiają wątpliwości, że "Jego ostatnie życzenie" z Anne Hathaway, Benem Affleckiem i Willemem Dafoe niestety zalicza się do tej drugiej kategorii, choć zapowiadało się naprawdę obiecująco.
Na pocieszenie można sięgnąć po któryś z dokumentów. Wiele osób ucieszy premiera "Drogi do Romy", opowiadającego o kulisach powstawania oscarowego dzieła Alfonso Cuaróna. Równie dobrze zapowiada się drugi sezon serialu dokumentalnego "Formuła 1: Jazda o życie", przybliżającego widzom kulisy wyścigów rajdowych oraz wypełnionego adrenaliną życia kierowców.
Zobaczcie 10 naszym zdaniem najciekawszych premier Netfliksa w lutym:
Tytuł tego filmu w oryginale brzmi "Horse Girl", przez co polscy subskrybenci Netfliksa zaczęli domagać się, aby przetłumaczono go jako "Koniara". Netflix, jak to Netflix, chętnie spełnił prośby swoich widzów. Nie warto jednak zrażać się tytułem, bo to obraz producentów "Na własne ryzyko" z Aubrey Plaza i "The One I Love" z Elisabeth Moss oraz reżysera czarnej komedii o zombie "Life After Beth (w rolach głównych Plaza i Dane DeHaane), Jeffa Baena. Wszystkie te produkcje, z "Koniarą" włącznie, były wyświetlane podczas festiwalu filmów niezależnych Sundance. Główna bohaterka jest nieśmiałą, nieco dziwną outsiderką, która kocha sztukę, konie i seriale fantastyczne. Z czasem zaczyna miewać dziwne sny i problemy z przypomnieniem sobie tego, co robiła. Jak się okazuje, ma to związek z jej babcią, uważaną za zbzikowaną staruszkę. Okazuje się, że to nie do końca prawda, a jej przypadłosć ma związek nie tylko z babcią, ale i przyszłością oraz... kosmitami.


