W czasach, gdy muzyki słuchało się na kasetach, a później na płytach, na koncerty oczekiwało się z wypiekami na twarzy, bo nie trafiały na YouTube 24 godziny później, filmy oglądało się na wideo, a zdjęcia mieliśmy tylko w aparacie, nasze sypialnie zwykle wyklejone były fotografiami i plakatami idoli, wypełnione rozmaitymi urządzeniami, sprzętami, magazynami i mnóstwem bibelotów. Lata 90-te nie miały nic wspólnego z minimalizmem. W tym czasie w przeciętnym domu odbywał się prawdziwy festyn, który stanowił wiedzę w pigułce na temat jego właścicieli.
Sypialnia nastolatka jak CV
Szczególnie dotyczy to nastolatków, których pasje i zainteresowania były widoczne w momencie przekroczenia progu ich sypialni. Na półkach walała się przeszłość połączona z przyszłością – wszystko, co udało im się zgromadzić przez całe życie, razem z planami na to, co będą robić po ukończeniu szkoły średniej. Amerykańska fotografka Adrienne Salinger postanowiła stworzyć serię zdjęć dokumentujących wnętrza sypialni młodych ludzi, których spotykała przypadkowo – w centrum handlowym, na ulicy, w kawiarni, poznawała przez znajomych.
Trudno porównać sypialnię współczesnego nastolatka, który wszystko ma w smartfonie lub komputerze, do jego rówieśnika sprzed ponad 20 lat. Obejrzyjcie zdjęcia:




![Bohaterki ponadczasowych "Małych kobietek" rozbijają szklany sufit, którego nie rozbiła Gerwig [recenzja]](/_next/image?url=https%3A%2F%2Fcdn.kmag.pl%2Farticles%2F5e3053a91f9fca4beeda2e29%2FMale-Kobietki.jpeg&w=1920&q=80)

![Wzruszający spot, który przypomina o miłości i dobroci wobec drugiego człowieka [wideo]](/_next/image?url=https%3A%2F%2Fcdn.kmag.pl%2Farticles%2F5e32a27693a0a24be713bf71%2Fspot-agape-new-york-life-insurance.png&w=1920&q=80)
