Kiedy wzorowa matka, DeeDee Blanchard, została brutalnie zamordowana w swoim domu, policja w panice rozpoczęła poszukiwania jej niepełnosprawnej, jeżdżącej na wózku córki Gypsy. Następnego dnia rano szeryf hrabstwa Greene skomentował sprawę następująco: „rzeczy nie zawsze są takie, jak się wydają". DeeDee i Gypsy były lokalnymi gwiazdami, a organizacje charytatywne od lat angażowały się w zbieranie funduszy dla dziewczynki. Kto mógłby je skrzywdzić? Jak wykazało dalsze śledztwo, DeeDee cierpiała na zastępczy zespół Münchhausena (zaburzenie psychiczne, w którym rodzic lub inny opiekun wyolbrzymia, stwarza lub wywołuje chorobę u osoby pod ich opieką, aby uzyskać współczucie lub uwagę), o czym dotychczas nikt nie miał pojęcia. Gypsy w końcu udało się odnaleźć i co więcej, komisariat opuściła na własnych nogach. Rozwiązanie tej zagadki może przyprawić o ból głowy nawet największych fanów kryminałów. Nie powiemy więcej, aby nie zepsuć przyjemności z oglądania. Będzie to jednak prawdopodobnie jedna z najbardziej nieprawdopodobnych historii, z jaką kiedykolwiek mieliście do czynienia.