Do ukraińskich sił zbrojnych wstępują zarówno ochotnicy, jak i osoby z poboru obowiązkowego. Wśród wielu mężczyzn, który dobrowolnie zdecydowali się walczyć za swoją ojczyznę, znaleźli się też rozpoznawalni muzycy czy znany raper Yarmak, uznawany za jednego z czołowych przedstawicieli ukraińskiej sceny hiphopowej.
Od czterech dni Ukrainy nie mogą opuszczać mężczyźni w wieku 18-60 lat. 24 lutego prezydent Wołodymyr Zełenski podpisał też dekret, który nakazuje mobilizację wszystkich poborowych i rezerwistów. W związku z przepisami, na przejściach granicznych widać głównie kobiety z dziećmi. Warto jednak zaznaczyć, że ruch odbywa się w dwie strony. Wiele osób podjęło decyzję o powrocie do ojczyzny, by być ze swoimi bliskimi na miejscu lub wstąpić do sił zbrojnych.
W tej sytuacji nie ma wyjątków. Za broń chwyciły również osoby, które nigdy wcześniej nie miały z nią do czynienia. W filmikach i zdjęciach udostępnianych w internecie możemy zobaczyć m.in. znanych ukraińskich muzyków, którzy postanowili wyjść na ulice i walczyć. Wśród nich jest raper Yarmak, który poinformował na swoim Instagramie, że zdecydował się wstąpić do wojska.
Wśród artystów, którzy postanowili bronić ojczyzny, znalazł się również Andrij „Grafit” Chływniuk, wokalista zespołu Boombox (Бумбокс). Internet okrążyło wideo, na którym śpiewa on pieśń „Czerwona Kalina”.
Z kolei członkowie pop-rockowego zespołu Antytila w krótkim filmiku udostępnionym na Facebooku oświadczają, że z oczywistych powodów premiera ich płyty, zaplanowana na 24 lutego, nie doszła do skutku.
Widok twarzy znanych z telewizji czy największych ukraińskich scen w mundurach, z bronią w ręku, wydaje się abstrakcyjny. Świetnie odzwierciedla jednak to, jak powszechna jest mobilizacja i waleczny duch naszych sąsiadów. Wiary z pewnością dodaje także niezłomna postawa prezydenta Zełeńskiego, który zresztą przecież sam jest byłym artystą.
/tekst: Milena Kuchnia/


