Tej aktorki od dawna nie trzeba przedstawiać. Podbiła nasze serca w serialu „Euforia”, wcielając się w rolę Rue, następnie zaskoczyła w „Malcolm & Marie”, teraz doszła do tego jeszcze „Diuna”... Zendaya jest świetną aktorką, ale wygląda na to, że chciałaby stanąć także po drugiej stronie kamery.
W ostatnim wywiadzie dla „Interview Magazine” Zendaya stwierdziła, że niekoniecznie ma plan na kolejny etap swojej kariery, woli raczej skupić się na teraźniejszości i robić to, co sprawia jej przyjemność i ją uszczęśliwia. Nie wyklucza, że w przyszłości jej kariera pójdzie w zupełnie innym kierunku – nie chce nakładać na siebie presji czasu i do wszystkiego woli podchodzić na spokojnie. Nie wyklucza, że zamiast jedynie grać, chciałaby także wyreżyserować film.
Pomysłem aktorki jest prosta historia miłosna o dwóch czarnoskórych kobietach. Film według jej wizji ma nie poruszać żadnych innych wątków, oprócz relacji między dwoma kobietami. Ma być prosty i piękny, sprawiający, że sami będziemy chcieli się zakochać. Oczywiście „trudna strona” relacji jest równie ważna i warto o niej wspomnieć, jednak najwyraźniej aktorka chciałaby przede wszystkim pokazać mniej skomplikowaną wersję miłości.
Na reżyserski debiut aktorki pewnie jeszcze trochę poczekamy, ale za to przed nami wielkimi krokami nadchodzi drugi sezon serialu „Euforia”, którego premiera jest zaplanowana na 9 stycznia 2022 roku.
/tekst: Aleksandra Wrona/


