Świąteczne reklamy Coca-Coli mają to do siebie, że wzruszają. Nawet jeśli dobrze wiesz, że wzruszają głównie po to, żeby sprzedać produkt – co z tego, i tak działają! Nic dziwnego w tym dziwnego, szczególnie jeśli bierze się za nie taki twórca jak Taika Waititi, reżyser znany choćby z takich filmów jak „Jojo Rabbit” i „Co robimy w ukryciu”. Dokładnie tak stało się w tym roku.
Nowozelandczyk słynie przede wszystkim z poczucia humoru, ale nie raz pokazał już, że nie gorzej potrafi także wzruszyć odbiorcę. Właśnie tę umiejętność wykorzystał w najnowszej reklamie Coca-Coli, która w sieci po raz pierwszy pojawiła się dwa dni temu. Serio, nie wiemy czy to w ogóle możliwe, żeby nie wzruszyć się pod sam koniec filmiku!
Ale żeby nie było – charakterystycznego dla Waititiego subtelnego poczucia humoru w tej reklamie też nie brakuje!
Po prostu obejrzyjcie! Tylko pamiętajcie, żeby przygotować chusteczki.