Sylwetka Palermo dotychczas prezentowana przez gwiazdy światowego formatu takie jak Dua Lipa, czy Jack Grealish ma ponownie podbić serca Gen Z. Tym razem zobaczymy Palermo w kombinacjach kolorystycznych łączących pudrowy róż z pomarańczą, w wyrazistych barwach zielonego i niebieskiego oraz klasycznych biało-czarnych zestawieniach.
Zobaczcie jak Palermo prezentuje się na zdjęciach autorstwa naszego kochanego Kamila Kotarby (autora naszej obecnej okładki!) i przeczytajcie nasz wywiad z Sarą!
Monika Kurek: Sara, czym jest dla Ciebie kreatywność?
Sara James: Kreatywność to dla mnie… Myślę, że dla każdego bycie kreatywnym jest czymś zupełnie innym. Dla mnie bycie kreatywnym to po prostu „trusting your own heart and just being yourself”. Kreatywność jest wtedy, kiedy nie patrzysz na to, co robią inni, a robisz to, co podpowiadają ci głowa i serducho. Właśnie tak to widzę.
Masz jakieś nietypowe nawyki lub przyzwyczajenia?
Myślę, że moim przyzwyczajeniem i nawykiem jest to, że za każdym razem, gdy jestem w miejscu publicznym, nieważne czy to dworzec, galeria czy restauracja, to zawsze mam na sobie słuchawki z muzą i z wyciszeniem. Nie lubię miejsc publicznych, a to mi pomaga.
Trzy piosenki, które lecą u Ciebie na pętli:
„Birthday dance” Josha Levi, „Natalie Don’t” Raye, i „Genesis” Grimes. Tych kawałków słucham teraz non stop. To trochę rozstrzał, jeśli chodzi o gatunki muzyczne, ale ja tak mam.
Gdybyś miała nosić jeden outfit do końca życia, to jaki?
Ten, TEN I JESZCZE RAZ TEEEEEEEEEEN!!!
Najgorszy trend modowy według Ciebie to…?
Myślę, że nie ma najgorszych trendów modowych. Jeśli ktoś czuje się w czymś komfortowo, to dlaczego ma tego nie nosić?
Gdybyś miała przeprowadzić się do innego kraju, gdzie byś zamieszkała?
Aktualnie jestem zakochana w Palermo! Kocham to miejsce, chciałabym tam zamieszkać... Zauroczył mnie klimat tego miejsca. Czuję się tam po prostu bardzo dobrze i tak… swojo.
Jak nazywałaby się książka o twoim życiu?
Książka o moim życiu nazywałaby się: „Radzę nie otwierać“.
Ostatni mem, który wysłałaś swoim znajomym, to…
Ja totalnie nie jest osobą, która wysyła memy. Zupełnie tego nie czuję, choć zdarza się, że coś mnie rozbawi (śmiech). Memy to nie jest moja rzecz, chociaż znalazłam jeden który ostatnio polubiłam i chętnie się nim z Wami podzielę:
Ulubiona piosenka Duy Lipa?
Ulubiony numer Duy to: „Pretty Please". Gosh I loveeee this song so much!
Twoja ulubiona kolorystyka PUMA Palermo to…?
Moja ulubiona kolorystyka PUMA Palermo — zdecydowanie niebieski, ale wszystkie są świetne!
Palermo to dla mnie spokój, kolory, piękna architektura i moje miejsce, w którym chce zamieszkać, jak tylko skończę 18 lat. Poza tym jest tam absolutnie najlepsze jedzenie, a pasta z pistacji to życie! Jak tylko wróciłam do Polski, to od razu zjadłam cały słoik (śmiech).
Najlepsze wspomnienie z Palermo to…
Najlepsze wspomnienia z Palermo to, jak wszyscy musieliśmy udawać, że się kłócimy do nagrania spotu, a ja nie mogłam przestać się śmiać.
Włoski styl kojarzy Ci się z…?
Włoski styl kojarzy mi się z Gucci (śmiech). Kojarzy mi się z pieniędzmi i z pięknie dobranymi kolorami.