Raper zaskoczył nas swoim nowym klipem do piosenki „Miłość zawsze jest”. To swego rodzaju upamiętnienie 79. rocznicy Powstania Warszawskiego.
Jak napisało ProstoTV pod swoim oficjalnym wideo na YouTube „Miłość istnieje zawsze” to hasło obchodów tegorocznej, 79. rocznicy Powstania Warszawskiego. Kampanię promocyjną otwiera krótki film w reżyserii Tadeusza Śliwy z autorskim utworem Wojtka Sokoła „Miłość zawsze jest”. Inspiracją do stworzenia filmu był ślub Alicji i Bolesława Biegów, którzy pobrali się w sierpniu 1944 roku.
Chwytający za serce teledysk
Konwencja klipu opiera się na założeniach podobnych do kiedyś uwielbianego tiktokowego Manekin Challenge. Jest jednak znacznie bardziej wymowna w porównaniu do imprezowych filmików. To zupełnie inna historia. Wstrząsająca historia, którą część społeczeństwa jeszcze pamięta z własnych, traumatycznych przeżyć.
Samoloty wojenne nad głowami cywilów wykonujących codzienne czynności, narastające emocje, plakaty ukazujące zdjęcia zakochanych, więcej emocji i wreszcie strzał. Cały klip to 3 minuty zamkniętego w jednej klatce ruchu. Te 3 minuty przekazują jednak więcej niż tysiąc słów opisujących zdarzenia, które w 1944 roku przeżywali Warszawiacy.
Aby uzyskać tak spektakularny efekt końcowy do nagrań wykorzystano postprodukcję 3D, usztywniane kostiumy oraz długo przygotowywaną charakteryzację osób występujących w klipie. Wybór aktorów nie był przypadkowy. Ich wygląd miał nawiązywać do zdjęć Eugeniusza Lokajskiego.
Piosenka Sokoła wraz z teledyskiem to elementy oficjalnej kampanii promocyjnej upamiętniającej historyczne wydarzenia. Dlaczego to dobry wybór? Głos pokolenia 30-latków, rap i ciekawy koncept przedstawienia sytuacji razem tworzą całość, która ma szansę trafić do szerszego grona pokolenia tych, którzy nie widzieli wydarzeń z 44 roku na własne oczy.
tekst: Miłosz Nowak
