Wszystko, co wiemy o drugim sezonie „Wednesday”

16-06-20232 min czytania
Wszystko, co wiemy o drugim sezonie „Wednesday”
fot. mat. prasowe
Wednesday Addams podbiła serca widzów z zatrważającą prędkością. Już w pierwszym miesiącu widzowie spędzili aż miliard godzin oglądając przygody tytułowej bohaterki, dzięki czemu serial zajął drugie miejsce na liście najpopularniejszych seriali Netflixa wszechczasów. Teraz czas na drugą odsłonę losów nastolatki.
Pierwotnie drugi sezon stał pod dużym znakiem zapytania, nie było też pewności czy produkcja, jeśliby powstała, trafiłaby znowu na Netflixa. Prawa do historii rodziny Addamsów posiada Metro-Goldwyn-Mayer, które, jak ujawniono w 2022 roku, miało połączyć się z Amazonem. To skutkuje tym, że firma Jeffa Bezosa również wejdzie w posiadanie tych praw. A jak wiemy, Amazon ma własną platformę streamingową, więc obawa, czy „Wednesday” nie trafi na Amazon Prime była jak najbardziej uzasadniona. Na szczęście Netflix uporał się z prawnymi problemami i sezon drugi pojawi się na platformie.
Na plan, oprócz Jenny Ortegi, najprawdopodobniej powróci Catherine Zeta Jones (matka), Luis Guzman (Gomez), Isaac Ordonez (Pugsley), Fred Armisen (wujek Fester), czy Victor Dorobantu (Rączka). Możemy również spodziewać się Emmy Myers (Enid), Percy Hynes White (Xavier), Joy Sunday (Bianka), Jamie McShane (Galpina). A także (Riki Lindhome (Valerie Kinbott).
Czuliśmy, że dopiero dotknęliśmy powierzchni tych postaci, a aktorzy są niesamowici w swoich rolach mówił jeden z showrunnerów Miles Millar.
Jak przyznała sama odtwórczyni głównej roli, kolejna część „Wednesday” będzie jeszcze mroczniejsza, będzie mniej romansów, a zdecydowanie więcej… horroru. Aktorka przyznała, że bardzo pragnęła takiego obrotu sprawy i niesamowicie jej się on podoba.
Nadal wszystko układamy, ale zdecydowaliśmy, że chcemy dodać więcej elementów horroru. Porzucamy pomysł z romansami, co uważam za świetną decyzję. Będzie odważniej i mroczniej mówiła Ortega.
A kiedy premiera? Dokładnej daty jeszcze nie podano. Zwracając uwagę na to, że scenarzyści dopiero rozpoczynają pracę nad fabułą, powinniśmy się uzbroić w cierpliwość. Na pewno jednak warto czekać.
tekst: Daniela Kaczmarczyk
FacebookInstagramTikTokX