Dawno niewidziana polska modelka pojawiła się na wybiegu marki Schiaparelli, która zaprezentowała kolekcję haute couture „… And the artists” jesień-zima 2023-2024 podczas Tygodnia Mody w Paryżu.
Magdalena Frąckowiak wystąpiła w kampaniach Ralpha Laurena, Chanel, Dior, Givenchy czy Oscara de la Renty. Była na okładce różnych edycji „Vogue'a”. Brała udział w pokazach Victoria's Secret, Balmain, Diora czy Moschino. W 2018 roku hiszpański „GQ” przyznał jej statuetkę dla „Kobiety Roku”.
W 2019 roku modelka poinformowała, że zamierza skupić się na rozwoju duchowym. Niedługo później zniknęła z show-biznesu i usunęła profile w mediach społecznościowych. Teraz, niespodziewanie, wystąpiła w pokazie Schiaperelli. Jej pojawienie się na wybiegu odbiło się szerokim echem w sieci i wywołało lawinę komentarzy. „Dzięki, że dzięki wam powróciła nasza królowa, Magdalena Frąckowiak”, „Magdalena Frąckowiak wróciła”, „Magdalena i Tanya dowiozły!” – tylko niektóre komentarze na profilu Schiaparelli.
Jeśli chodzi o samą kolekcję, to inspiracją do jej stworzenia były ponadczasowe dzieła sztuki. Daniel Roseberry chciał stanąć w kontrze do sztucznej inteligencji i mody, która nie jest tworzona przez „ludzkie ręce i umysły” i która „zostanie zapomniana jutro”. Na widowni pokazu zasiadły gwiazdy takie jak Cardi B., Margaret Quelley, Natalie Portman, Rosamund Pike czy Camila Cabello.
Na tę chwilę nie wiadomo, czy pojawienie się modelki na pokazie to jednorazowa akcja. Mamy nadzieję, że od teraz będziemy widywać ja częściej! Warto też przypomnieć, że Magdalena Frąckowiak była na okładce podwójneego wydania magazynu K MAG (nr 24-25, grudzień 2010-styczeń 2011).


