Molestowanie seksualne jest jednym z najtrudniejszych do zdefiniowania przestępstw. O ile fizyczne napastowanie większość uznaje za oczywiste przekroczenie granicy, o tyle słowne zaczepki często podlegają dyskusji - czy to niewinne uznanie, grubiański żart czy już przegięcie? Wielka Brytania chce walczyć z każdą formą molestowania w miejscu publicznym. Powstał już odpowiedni projekt ustawy poparty przez rząd.
