W zamian pojawi się nowy przedmiot, jakim będzie edukacja zdrowotna. W szkołach w końcu będą uczyć o zdrowiu psychicznym, zdrowym odżywianiu i problemie z uzależnieniami.
Wychowanie do życia w rodzinie to zdecydowanie przedmiot, który wielu z nas omijało. Sytuacja nie uległa zmianie. Uczniowie wolą unikać tego nieobowiązkowego przedmiotu i słuchać nauczyciela, który nie potrafi nazwać narządów płciowych, bo boi się użyć właściwego słowa. Nowa minister edukacji wprowadza rewolucję w szkołach i ogłasza nowy przedmiot, który zastąpi Wychowanie do Życia w Rodzinie.
Nad programem edukacji zdrowotnej będzie pracować specjalnie stworzona grupa międzyresortowych ekspertów. Mają oni wypracować podstawy programowe do końca czerwca. Tematyka nowego przedmiotu będzie obejmować obszary zdrowia psychicznego i fizycznego, profilaktyki, zdrowego odżywiania, problematyki uzależnień oraz edukacji seksualnej. Wraz z wprowadzeniem tego przedmiotu planowane są także kursy i studia podyplomowe dla nauczycieli, aby odpowiednio przygotować ich do prowadzenia zajęć.
Po przedstawieniu programu końcem czerwca, we wrześniu i październiku będą prowadzone konsultacje społeczne. W ten sposób ministerstwo chce zapewnić obywateli, że są to realnie przydatne zajęcia, a nie kolejny wymysłkolejnego ministra.
Nowy przedmiot ma zostać wprowadzony do szkół od 1 września 2025 r. I będzie obowiązywał klasy 4-8 podstawówki i dwie pierwsze klasy liceum. Nie wiadomo jeszcze, czy będzie on obowiązkowy czy nie. Ponadto Minister Nowacka zapowiada również działania w zakresie szczepień w szkołach. Chce wprowadzić szczepienia HPV, by ratować młode dziewczyny przed rakiem szyjki macicy czy niepłodnością.


