W serialu „Emily w Paryżu” bohaterowie zachwycają się… Krakowem
Autor: Monika Kurek

Polskie wątki w zagranicznych produkcjach zawsze wywołują duże emocje.
Ostatnio Polaków oburzyła scena w filmie „Beetlejuice Beeltjeuice” Tima Burtona, w której bohaterka grana przez Jennę Ortegę mówi, że przebrała się na Halloween za „francuską uczoną, Marię Curie”. Chodzi jej oczywiście o Marię Skłodowską-Curie – urodzona w Warszawie naukowczyni jest laureatką Nobla z fizyki (1903) oraz chemii (1911).
We wtorek 12 sierpnia na Netflixie zadebiutowała finałowa część czwartego sezonu „Emily w Paryżu”, czyli jednego z największych hitów giganta streamingowego.
Kraków ukrytą perłą Europy
W jednym z odcinków na polskich widzów czeka nie lada niespodzianka. Gdy Emily Cooper, grana przez Lily Collins, próbuje ukryć swój wyjazd do Rzymu, mówi współpracownikom, że wybiera się do… Kraków. Ta informacja wywołuje spory entuzjazm u Luca. Emily słyszy w odpowiedzi, że koniecznie musi wybrać się na wycieczkę do Wieliczki oraz wypróbować gołąbki w restauracji Trzy Rybki, która znajduje się w Hotelu Starym.
Czy fani „Emily w Paryżu” przybędą tłumnie do Kraków? Jest na to spora szansa! Tym bardziej że we wtorek 12 sierpnia Kraków odwiedzi część obsady serialu w ramach wyjątkowego eventu Netflixa!