XXI wiek to najwyższa pora, by dostrzec obecność ludzi niebinarnych i potrzebę zwracania się do nich w odpowiedni sposób - językiem niebinarnym bądź neutralnym płciowo. Właściwe formy wciąż jednak stanowią twardy orzech do zgryzienia zarówno dla polityków, jak i dziennikarzy czy przeciętnych obywateli, nawet jeśli nie jest to podyktowane brakiem szacunku. W wielu przypadkach powodem jest zbyt mała jeszcze wiedza na temat „nowego” języka, która byłaby poparta szerszymi badaniami i obserwacjami. Zbierania, analizowania i promowania języka niebinarnego oraz neutralnego płciowo podjął się queerowy kolektyw Rada Języka Neutralnego.


