Dyrektor Liceum Ogólnokształcącego nr 34 w Łodzi wprowadził w szkole nowy regulamin. Zgodnie z nim uczniowie nie mogą używać symboli nawiązujących między innymi do partii politycznych czy stowarzyszeń i organizacji odwołujących się do działań politycznych. Uczniowie twierdzą, że powodem były awatary ustawiane przez nich podczas zajęć online.
Jest odpowiedź prawników
W materiale magazynu „Polska i Świat” pojawiła się również odpowiedź prawników na nowe zapisy w regulaminie. Jak twierdzą, nie są one zgodne zarówno z konstytucją, ale też m.in. konwencją ONZ o prawach dziecka.
Wiadomość od dyrektora
W listopadzie zeszłego roku, gdy protesty w obronie praw kobiet były szczególnie nasilone, dyrektor szkoły, Dariusz Jakóbek, wysłał do uczniów wiadomość w której przestrzegał uczniów przed byciem wykorzystywanymi przez polityków. Jak twierdził, uczniowie są dla nich tylko statystyką i pionkami w grze.
Nie tylko Łódź
Niestety, Łódź nie jest jedynym miastem, gdzie za używanie symbolu błyskawicy, uczniów może spotkać kara. Podobne sytuacje miały miejsce w Tarnowie, Krakowie, w Końskich, Lublinie czy Kraśniku. Tam za symbol groziło między innymi usunięcie uczniów z uczestnictwa w zdalnych lekcjach.
/tekst: Daniel Rabiczko/


