W „Dead Don't Hurt" Mortensen wcieli się w duńskiego imigranta Holgera Olsena, który spotyka niezależną Kanadyjkę z Francji, Vivienne Le Coudy (Krieps). Para zgadza się na wspólną podróż i ostatecznie osiedla w cichym mieście, aby rozpocząć wspólne życie. Kiedy jednak rozdziela ich wojna domowa, Vivienne zostaje otoczona przez skorumpowanych i nikczemnych ludzi z miasta. Holger wraca do domu z wojny i odkrywa, że oboje zmienili się w sposób, którego nigdy sobie nie wyobrażali.