U celebrytów na kanapie. 5 najciekawszych house tourów Architectural Digest

08-08-20241 min czytania
U celebrytów na kanapie. 5 najciekawszych house tourów Architectural Digest
fot. YT: Architectural Digest
House toury są jednym ze sposobów na poznanie prywatnego świata celebrytów. Zainteresowanie domową przestrzenią gwiazd wciąż rośnie, a przedstawiające je filmy są oglądane przez miliony. Głównym powodem popularności programów jest możliwość podejrzenia, jak żyją najbogatsi.
Większość z nas nie może sobie pozwolić na obraz Picassa w salonie, luksusowe spa zamiast zwykłej łazienki czy lampę za 35 tysięcy dolarów. Z tego powodu jesteśmy ciekawi, jak mogą wyglądać domy tworzone jakby z pomocą kodów w grze The Sims. Kolejnym powodem rosnącego zainteresowania wnętrzami celebrytów jest chęć lepszego ich poznania. Widząc łóżko Vanessy Hudgens czy łazienkę Gwyneth Paltrow, czujemy, że dystans się zmniejsza i odkrywamy bardziej ludzką stronę naszych ulubionych gwiazd. Przyjrzyjmy się pięciu "domowym wizytom" na kanale Architectural Digest, które przyciągnęły największą uwagę widzów.
tekst: Apolonia Chojnowska
1/5
„Czysty i przytulny” dom Dakoty Johnson
„Czysty i przytulny” dom Dakoty Johnson
Aktorka, która zdobyła sławę dzięki roli w filmie „Pięćdziesiąt twarzy Greya”, zaprasza nas do swojej zielono-brązowej willi. Dom Dakoty Johnson wypełniony jest ciemnym drewnem, odcieniami zieleni oraz naturalnym światłem, które swobodnie wpada do wnętrza dzięki licznym oknom. Willa jest cichym hołdem dla designu z lat pięćdziesiątych i stanowi doskonałe połączenie sentymentalnych mebli vintage z nowoczesnymi akcentami. Wyjątkowy charakter tego miejsca to zasługa duetu projektantów Pierce and Ward, którzy pomogli aktorce spersonalizować przestrzeń, unikając przy tym zbędnych popularnych trendów.
Największą sensację w domu Dakoty wzbudziła urocza zielona kuchnia, która zachwyca swoją prostotą i kreatywnością. Podczas nagrywania tej części domu, aktorka wskazuje na stojące na blacie limonki, mówiąc, że je uwielbia. Dopiero w późniejszych wywiadach przyznaje, że jest na nie uczulona, śmiejąc się ze swojej wcześniejszej wypowiedzi. Jak widać, nie wszystko, co widzimy podczas house tourów, jest całkowitą prawdą.
Złota wanna i 136-kilogramowy zlew Kendall Jenner
Złota wanna i 136-kilogramowy zlew Kendall Jenner
Wielu może zaskoczyć, jak spokojny i stonowany jest dom modelki pochodzącej z jednej z najgłośniejszych rodzin Hollywood. Kalifornijska willa Kendall Jenner zadziwia ilością otwartych przestrzeni. Modelka opisuje je jako idealne miejsca do spotkań z przyjaciółmi, wspólnego gotowania, malowania czy picia wina. Kendall podkreśla także swoje zamiłowanie do sztuki, opowiadając o świetlnej instalacji autorstwa Jamesa Turrella. Szczególną uwagę przyciągają również łazienki modelki, wyposażone m.in. w złotą wannę oraz 136-kilogramowy zlew, którego transport Kendall wspomina ze śmiechem.
Urodzona w słonecznej Kalifornii, modelka zadbała także o swój ogród. Dom w kształcie litery „U” zapewnia dostęp do ogrodu prawie ze wszystkich pomieszczeń. Zielony teren otacza basen z lat 90., który zachwyca swoim dziś rzadko spotykanym kształtem.
Dom czy plac zabaw? Niepowtarzalna willa Cary Delevingne
Dom czy plac zabaw? Niepowtarzalna willa Cary Delevingne
Podobnie jak Kendall Jenner, Cara Delevingne również zdecydowała się umieścić w swoim domu dzieło Jamesa Turrella. Na tym jednak kończą się podobieństwa między ich rezydencjami. Przestrzeń Cary jest wypełniona różnorodnymi wzorami, elementami i roślinami, które swoją ilością zamieniają wnętrza w eleganckie dżungle. Modelka w pełni wyraziła swój maksymalistyczny gust, tworząc m.in. takie unikalne strefy jak pokój na kapelusze, basen z piłkami czy huśtawkę za ukrytymi drzwiami.
Sekretne przejście do pokoju zabaw to jednak nie jedyna tajemnica jej willi. Najbardziej intrygującym elementem domu jest bez wątpienia „vagina tunnel”, który łączy dwa pomieszczenia za pomocą różowego korytarza. Tunel, z jednej strony przypominający kobiece narządy rozrodcze, z drugiej przechodzi w konstrukcję przypominającą pralkę. Ekscentryczny dom Cary śmiało można nazwać niepowtarzalnym.
„To ma mi się podobać” – eklektyczny dom Emmy Chamberlain
„To ma mi się podobać” – eklektyczny dom Emmy Chamberlain
Emma Chamberlain jest najmłodszą uczestniczką serii „Open Door,” co jest jednym z powodów, dla których jej house tour cieszy się ogromną popularnością. Mimo że influencerka zaprosiła widzów do swojej przestrzeni w wieku zaledwie 21 lat, jej willa w niczym nie przypomina typowego domu młodej osoby.
Emma zdobyła serca internautów swoją autentycznością i humorem, a te cechy są wyraźnie widoczne w jej kalifornijskim domu. Współpraca z Ashley Drost i Marie Trohman z Proem Studio zaowocowała przestrzenią, która odzwierciedla wrażliwość i kreatywność gwiazdy. Sama Emma opisuje swój dom w następujący sposób: „Klimat domu kojarzył mi się z letnim obozem, więc wpadliśmy w ten nastrój. Opisaliśmy to jako Wet Hot American Summer spotyka Troop Beverly Hills.”
W przestrzeni można dostrzec wiele rzemieślniczych i organicznych materiałów oraz nietuzinkowych wykończeń. Wśród surowych, ziemistych akcentów znajdują się liczne perełki vintage, które od dawna pasjonują youtuberkę. Jedną z głównych atrakcji domu jest stół Proem Studio, zbudowany z nieregularnie ułożonych szklanych pustaków, inspirowany zrekonstruowanym ceglanym biurkiem zmarłego projektanta mody Willi Smitha.
Emma nieustannie podkreśla, jak ważna jest dla niej personalizacja przestrzeni. Pracującą z domu celebrytkę otaczają liczne obrazy jej ojca oraz nietypowe wersje podstawowych przedmiotów. Warto zwrócić uwagę na takie detale jak łóżko dla kota, przypominające stary telewizor, czy stołki w kształcie kolb kukurydzy, ustawione obok basenu.
„Przestrzeń medytacyjna” Troye’a Sivana
„Przestrzeń medytacyjna” Troye’a Sivana
Australijski piosenkarz Troye Sivan podkreśla w wywiadach swoje unikalne podejście do architektury i przestrzeni życiowej. Dla niego dom to nie tylko forma, ale przede wszystkim emocje i uczucia, które z niego emanują. Projekt jego domu odzwierciedla spokój i prostotę Perth – miasta, w którym dorastał. Nielubiący przepychu Troye mówi: „Myślę, że byłbym naprawdę smutny, gdybym obudził się sam w domu z 19 sypialniami”.
Dom Sivana podbił serca prostotą i ciepłem, które z niego bije. Przestrzeń wypełniona jest bohemistycznymi elementami z lat 70. oraz obfitym naturalnym światłem. Kilkupoziomowy projekt od razu zachwyca swoją intymnością i autentycznym pięknem – to jeden z tych domów, w którym widać, że ktoś faktycznie mieszka.
Troye zdecydował się jednak na funkcjonalny podział swojej przestrzeni. Drugie piętro pełni rolę artystycznego studia oraz miejsca na spotkania towarzyskie. Środkowy poziom to sypialnia jego siostry oraz pokój gościnny. Na ostatnim piętrze znajduje się natomiast prywatna przestrzeń samego Sivana, zaprojektowana z myślą o relaksie i izolacji. Troye udowadnia, że luksus nie musi być krzykliwy ani wymuszony – może być subtelny, a zarazem pełen znaczenia.
FacebookInstagramTikTokX