Charlie Brooker, autor świetnie ocenianej antologii science-fiction, której akcja toczy się w niedalekiej przyszłości, początkiem maja ogłosił, że mijający rok nie sprzyja realizowaniu szóstego sezonu „Black Mirror". Zamiast tego, przygotował mockument o 2020 roku, który właśnie zapowiedział. Niektóre media spekulują, że będzie dzieło będzie po prostu nowym odcinkiem „Black Mirror", ale czy to ważne? Ważne, że dostaniemy ekscytującą nowość od Brookera!
Nasza rzeczywistość nigdy wcześniej nie była tak podobna do wizji, którą przez lata prezentowały odcinki „Black Mirror". 2020 rok z pewnością na długo zapisze się w historii świata jako wyjątkowy chociażby ze względu na skutki pandemii koronawirusa. Mimo to, Charlie zdecydował się nie zostawiać swoich widzów z pustymi rękami i przygotował dla nich nowy projekt. Wiadomo, że dzieło zatytułowane „Death to 2020” ukaże się na Netfliksie i to, jak obiecuje teaser, już „niedługo”.
Brytyjski twórca zajął się stworzeniem fikcyjnego dokumentu, tzw. mockumentu, którego tematem będzie właśnie niesławny 2020. Szczegóły projektu nie są znane, ale wiemy, że w produkcję zaangażowany jest m.in. Hugh Grant! O swojej roli aktor poinformował w wywiadzie dla magazynu „Vulture". Chociaż rozmowa dotyczyła głównie finałowego odcinka popularnego serialu „Od nowa", Hugh Grant opowiedział trochę o swoich najbliższych zawodowych planach.
/tekst: Kasia Kogut/
