FacebookInstagramTikTokX
  • Wasze prace
  • Film
  • Muzyka
  • Art & Dizajn
  • Moda
  • Świat
  • Seks
  • Sklep
  • Search
Moje Konto
Zaloguj się / Zarejestruj
  • Wasze prace
  • Film
  • Muzyka
  • Art & Dizajn
  • Moda
  • Świat
  • Seks
  • Sklep
FacebookInstagramTikTokX
  • Sprawdź poprzednie numery
  • O K MAG
  • Redakcja
  • Zapisz się na newsletter
  • Kontakt
  • Reklama
  • Polityka prywatności
  • Regulamin
Kup nowy numer
K MAG
FacebookInstagramTikTokX
  • Sprawdź poprzednie numery
  • O K MAG
  • Redakcja
  • Zapisz się na newsletter
  • Kontakt
  • Reklama
  • Polityka prywatności
  • Regulamin
Świat

„Twoje włosy. Twoja sprawa”. W nowej kampanii Veet celebrowane jest każde owłosienie

13-05-2021
„Twoje włosy. Twoja sprawa”. W nowej kampanii Veet celebrowane jest każde owłosienie
„Twoje włosy. Twoja sprawa”. W nowej kampanii Veet celebrowane jest każde owłosienie
fot. YouTube

Veet to jedna z popularniejszych marek kosmetyków do depilacji. W swojej nowej kampanii pod hasłem przewodnim „Your body hair. Your choice” pokazuje, że sposobów na pielęgnacje owłosienia jest tyle, ile kobiet.

Celebracja różnorodności

Marka kosmetyków do depilacji zamiast promować wśród swoich klientek ukrywanie każdego włosa na ciele, zaczęła zachęcać do eksponowania ich (oczywiście o ile ktoś czuje się z tym dobrze). Nowa kampania ma pomóc kobietom dostosować proces depilacji do ich indywidualnych potrzeb i zachęcić do poprawy relacji ze swoim ciałem. Tylko tyle i aż tyle.

W spocie reklamowym pokazywane są modelki o różnych sylwetkach, kolorze skóry i preferencjach dotyczących depilacji bądź jej braku. W ciągu zaledwie 45 sekund Veet pokazuje kolejne oblicza piękna i stawia na możliwość wyboru: niezależnie od tego, w jakim stopniu zechcemy pozbyć się włosów na ciele, marka zaznacza, że oferuje najszerszą gamę produktów do depilacji, stworzoną z myślą o każdej klientce. Wybór należy do was.

Kampania będzie prowadzona w 15 krajach, w tym m.in. we Francji, Wielkiej Brytanii czy Niemczech. Zobaczcie film, promujący kampanię!

/tekst: Greta Wolny/

FacebookInstagramTikTokX