Większość prac kreatywnych wymaga nie tylko szerokiego wachlarza różnorakich umiejętności, ale także odpowiedniego sprzętu, który pomoże zrealizować wymarzone materiały. Doskonale zdaje sobie z tego sprawę Hashtagalek (Aleksander Małachowski), czyli fotograf architektury oraz bohater K MAG-owej zakładki Wasze Prace. Aleksander opowiedział nam, jak rozpoczęła się jego przygoda z fotografią oraz zdradził swoje ulubione funkcje w smartfonie Samsung Galaxy S21 Ultra 5G.
Z tej okazji wraz z Samsung przygotowaliśmy dla Was wyjątkowy konkurs inspirowany twórczością młodych artystów takich jak Hashtagalek czy Piotr Bratosiewicz, którego hasłem przewodnim jest: „Pokaż nam miasto z daleka lub z bliska". Macie swoje ulubione sekretne miejsce albo dostrzegacie w swoim mieście coś, czego nie dostrzega nikt inny? Zadanie konkursowe polega na pokazaniu swojego miasta oraz opublikowaniu zdjęcia na Instagramie. Tylko nie zapomnijcie dodać hashtaga #KMAGxGalaxy oraz nas oznaczyć: @kmag_magazine! Dwaj laureaci zgarną smartfony Samsung Galaxy S21 Ultra 5G, a ich prace zostaną opublikowane w czerwcowym numerze K MAG-a.
Tymczasem sprawdźcie, co powiedział nam Hashtagalek na temat swojej przygody z fotografią. Kto wie, może podsunie wam pomysł na pracę konkursową?
Gdyby ktoś z czytelników cię nie kojarzył: przedstaw się, proszę, i powiedz, czym się zajmujesz.
Hashtagalek: Cześć, nazywam się Aleksander Małachowski i jestem fotografem architektury. Od ponad 6 lat tworzę w internecie pod pseudonimem artystycznym Hashtagalek.
Zacznijmy od początku. Dlaczego w ogóle zająłeś się fotografią?
Hashtagalek: To była zajawka, która narodziła się u mnie pod wpływem nieudanego wyboru studiów inżynierskich. Miałem ogrom wolnego czasu i przeznaczyłem go na odkrywanie Warszawy. Pomógł mi w tym smartfon, którego zawsze mam przy sobie.
Co inspiruje cię do działania? Albo inaczej, opisz momenty, które sprawiają, że natychmiast chwytasz za smartfon!
Hashtagalek: Ostatnimi czasy uwielbiam obserwować przestworza krążąc z głową w chmurach. Szczególnie inspirujące są dla mnie momenty przy wschodach i zachodach słońca. Wtedy też warto spojrzeć na elewacje budynków - szczególnie te szklane - by zobaczyć, jak odbija się w nich niebo.
Jak patrzeć, żeby zauważać w otaczającej nas rzeczywistości - budynkach, przedmiotach, miejskich krajobrazach - te piękne fragmenty, które są warte uwiecznienia?
Hashtagalek: Trzeba widzieć, a nie tylko patrzeć. Mówiąc inaczej mieć oczy szeroko dookoła głowy! Starać się patrzeć za każdym razem na swoje otoczenie od nowa. Choćby w tak prozaicznych momentach jak spacer do osiedlowego sklepu! Czemu nie wybrać innej trasy niż zwykle i pójść od innej strony budynku?


fot. @hashtagalek
Według ciebie lepiej planować zdjęcia czy spontanicznie „chwytać chwilę"? A może oba podejścia są tak samo dobre, zależy od sytuacji? Dlaczego?
Hashtagalek: Oba podejścia przynoszą ciekawe rezultaty. Doświadczenie pokazuje mi jednak, że więcej kreatywnych i niebanalnych ujęć powstaje w spontanicznych momentach, czyli wtedy, gdy akurat coś zauważyłem i zwróciło to moją uwagę.
Kiedy ogląda się twoje fotografie, łatwo odnieść wrażenie, że statyka jest dla ciebie bardziej interesująca niż ruch. Dlaczego tak jest i co to twoim zdaniem mówi o tobie?
Hashtagalek: Wydaje mi się, że jestem dosyć poukładaną osobą. Cenię sobie stabilność - zarówno w życiu, jak i na zdjęciach. Mam wrażenie, że tylko w ten sposób mogę wyrazić swoją wizję perfekcyjnego i geometrycznego świata.
Jak ważny jest dla fotografa odpowiednio dobrany sprzęt?
Hashtagalek: Bardzo ważny! Na pewno nie zastąpi samej idei w głowie, ale pozwala na elastyczność przy tworzeniu pracy zarówno na etapie wykonywania zdjęcia jak i podczas późniejszej edycji. To wszystko zapewnia mi seria Galaxy, z której korzystam od samego początku mojej przygody z fotografią.
Od jakiegoś czasu fotografujesz przy pomocy Galaxy S21 Ultra 5G. Czy masz jakieś swoje ulubione funkcje z których najczęściej korzystasz?
Hashtagalek: Już od prawie trzech miesięcy używam Samsung Galaxy S21 Ultra 5G i mogę powiedzieć jedno - jego aparat jest genialny! Tak właściwie to aparaty, a nie aparat, bo smartfon jest wyposażony w cztery obiektywy. Moimi ulubionymi zdecydowanie są obiektywy przybliżające 3x i 10x optyczny zoom, dzięki którym mogę fotografować architekturę z daleka i które pozwalają mi uzyskać na nią dużo bardziej płaskie spojrzenie. Doceniam też rozdzielczość 108 mpx w głównej matrycy, bo dzięki niej mogę dość swobodnie wykadrować zdjęcie w post produkcji.
Jakich porad udzieliłbyś komuś, kto chce zacząć swoją przygodę z fotografią smartfonową?
Hashtagalek: Po pierwsze - wyrzucić z głowy fakt, że fotografujesz „tylko" smartfonem a w 100% skupić się jedynie na tym, co chcesz pokazać i jaką masz wizję. Z bardziej przyziemnych rzeczy polecam włączyć w ustawieniach aplikacji aparatu siatkę linii pomocniczych celem zapanowania nad kadrem. Z jeszcze bardziej przyziemnych - co jakiś czas przetrzeć ściereczką całą wysepkę z obiektywami. Może się okazać, że odkryjesz dzięki temu nową jakość w swoim smartfonie.

fot. @hashtagalek
Wszystkie zdjęcia zostały wykonane smartfonem Samsung Galaxy S21 Ultra 5G.
