To jest rok Travisa Scotta. Raper zaliczył wejście do ligi supergwiazd za sprawą związku z Kylie Jenner. Para przywitała na początku lutego swoją pierwszą córkę - Stormi.
Ostatni tydzień to z kolei całkowita dominacja muzyka w internecie, który w spektakularny sposób zwiastował swój najnowszy album Astroworld. Płyta zbiera doskonałe recenzję i jest jedną z najambitniejszych pozycji w dziedzinie trapu. MC z Texasu poszedł za ciosem i podniósł poprzeczkę wypuszczając teledysk do "Stop Trying to be God".
Klip, który jest, cóż, jedyny w swoim rodzaju. Pełen religijnych odniesień i alegorii klip wyreżyserował Dave Meyers, który ma na koncie spektakularne obrazy do "HUMBLE." Kendricka Lamara i "No Tears Left to Cry" Ariany Grande.
W swoim najnowszym dziele, Travis zostaje namaszczony przez boga, lata na smoku i chrzci ludzi. Kylie Jenner pojawia się z kolei w roli maryjnej figury, a na dokładkę swoje trzy grosze dorzuca James Blake.
Tak szalonego obrazu nie widzieliśmy od dawna. Klip wywoła na pewno sporo kontrowersji, fani już doszukują się w nim jednak głębszego przesłania dotyczącego nadużywania władzy i pokuty.
Zobaczcie psychodeliczny obraz tutaj:



![Czy Kanye West może przetrwać bez hejtu? [opinia]](/_next/image?url=https%3A%2F%2Fcdn.kmag.pl%2Farticles%2F5b34c6e55733ba68b278b071%2FH1Fp_HMM7_kanye.png&w=1920&q=80)

