„Touch Me Not” to eksperymentalny film, pokazujący granice obnażenia ciała i emocji. Wkrótce w kinach

15-11-20182 min czytania
„Touch Me Not” to eksperymentalny film, pokazujący granice obnażenia ciała i emocji. Wkrótce w kinach
Kadr z "Touch Me Not new clip (3/3) official from Berlin Film Festival – Golden Bear winner" (YouTube)
„Touch Me Not” Adiny Pintille, zdobywca najważniejszej nagrody tegorocznego Berlinale i wyróżniony jako najlepszy debiut, był jednym z filmów otwarcia MFF Nowe Horyzonty we Wrocławiu. Już wkrótce eksperymentalne dzieło zobaczymy w kinach w całej Polsce.
„Touch Me Not” zaciera granice między fikcją i rzeczywistością. Adina Pintilie stworzyła film, który „nie jest dokumentem, ale z całą pewnością nie jest też fikcją” – jak zaznacza Tómas Lemarquis, jeden ze współpracujących z nią aktorów. Rumuńska reżyserka testuje terapeutyczny potencjał obnażenia ciała i emocji, a towarzyszy jej w tym trójka bohaterów. Obserwując (w większości) zaimprowizowane interakcje między nimi, Pintilie stawia pytania o to, jak rozumiemy „intymność”, „piękno”, „związki” czy „pożądanie”.
Zdobywczyni Złotego Niedźwiedzia nazywa swój film lustrem, które ukazuje, że Inny to tak naprawdę odbicie nas samych: oto „wszyscy jesteśmy przecież pod jakimś względem wykluczeni, zepchnięci na margines, postrzegani jako outsiderzy”. „Touch Me Not” to oda do ludzkiego ciała i związanych z nim pragnień, a przede wszystkim – to wezwanie do akceptacji odmienności. Dopiero po spełnieniu tego warunku możemy wymagać, aby społeczeństwo akceptowało również nas samych.
Film w kinach od 16 listopada.
Mamy do rozdania 5 podwójnych zaproszeń na dowolny repertuarowy pokaz filmu "Touch Me Not" w warszawskim kinie Muranów (ul. Andersa 5). Aby zdobyć jedno z nich, należy wysłać maila na adres redakcja@k-mag.pl. W tytule wiadomości prosimy wpisać nazwę filmu. Nie zapomnijcie o podaniu swojego imienia i nazwiska. Zaproszenia otrzyma 5 pierwszych osób.
FacebookInstagramTikTokX