Wim Wenders, 78-letni niemiecki reżyser, przypomniał się widzom swoim najnowszym filmem, „Perfect Days”. Poznajcie nasze redakcyjne typy z bogatej twórczości Wendersa.
Wysoki (191 cm) Wim Wenders to reżyser wyróżniający się swoim stylem, często nazywany „mistrzem kina drogi”. Jest twórcą takich filmów jak oniryczne „Niebo nad Berlinem”, nagrodzone canneńską Złotą Palmą „Paryż, Teksas” oraz „Sól ziemi” – dokument o życiu Sebastião Salgado. Tym, co łączy twórczość Wendersa, jest szczególna rola miejsc, w których rozgrywa się akcja jego filmów. Europejskie i amerykańskie miasta, takie jak Berlin, Hawana, Houston, Los Angeles, Amsterdam i Nowy Jork, pełnią rolę głównych bohaterów w jego kinie. Wędrówka po tych metropoliach to swoista podróż w przestrzeni, krajobrazie oraz historii. Niemiecki reżyser otrzymał cztery nominacje do Oscarów, w tym trzy za swoje filmy dokumentalne.
„Perfect Days” to najnowszy film Wima Wendersa, który, jak to często bywa u reżysera, osadza historię w metropolii – tym razem w Tokio. W głównego bohatera wciela się fantastyczny Koji Yakusho, który za tę rolę został nagrodzony na festiwalu w Cannes. Hirayama prowadzi spokojne życie dozorcy, codziennie doceniając uroki prostego bytu. Ma swoje rytuały: wstaje o świcie, pakuje roboczy kombinezon do minivana, kupuje puszkę oranżady i rusza w miasto. Choć na co dzień sprząta toalety, potrafi zadbać, aby jego życie pozostało ekscytujące.


