Tomorrowland to jedna z flagowych nazw na rynku muzyki elektronicznej oraz jeden z najbardziej widowiskowych festiwali na świecie, który słynie ze swojej ekstrawaganckiej scenografii. Ten Disneyland dla fanów mocnych bodźców, przez dwa weekendy w roku, przyciąga niemal pół miliona słuchaczy oraz największe nazwiska z całego świata.
W tym roku jeden z artystów postanowił sobie jednak nieco zakpić z konwencji i dał dość niecodzienny występ.
Salvatore Ganacci zerwał ze standardową formułą DJ-a zaabsorbowanego potencjometrami, gibającego się w rytm muzyki i ewentualnie wyciągającego ręce w stronę publiczności.
Szwedzki producent dwoił się i troił. Stawał na didżejce, chodził po całej scenie, wypinał się w stronę publiczności i używał mikrofonu w dość niekonwencjonalny sposób. Wszystkie najlepsze momenty jego występu możecie sprawdzić tutaj:
![Znany DJ strollował publiczność na jednym z najpopularniejszych elektronicznych festiwali świata [wideo]](/_next/image?url=https%3A%2F%2Fcdn.kmag.pl%2Farticles%2F5b55e53536debb3d030d1dfa%2FryxdQdX4Q_tomorrowland.png&w=1920&q=80)






![Do czego JIMEK tańczy w domu i komu zazdrości kompozycji? [wywiad z Radzimirem Dębskim]](/_next/image?url=https%3A%2F%2Fcdn.kmag.pl%2Farticles%2F5d8a16e1104a266985cd287d%2FvrLguqO3Tl6_Jimek_HalaStulecia-by.Karolina.Wielocha45.jpg&w=1920&q=75)