„Ten projekt to synteza tego co w muzyce dla nas ważne i inspirujące. Próbowaliśmy połączyć te wpływy począwszy od pierwszych fascynacji Radiohead, Jamesa Blake’a, Metronomy, czy Tame Impala przefiltrowanych przez nasze codzienne działania z pogranicza jazzu, muzyki tradycyjnej, improwizowanej, współczesnej kompozycji, a także muzyki czysto elektronicznej, czy nawet techno. Całość nabrała formy w zderzeniu z zabytkowymi syntezatorami, które kolekcjonujemy, a których analogowe brzmienie stało się kolejną bazą eksploracji” mówią muzycy Santabarbara o swoim zespole.
Niedawno ukazało się wideo do jednego zapowiadających płytę singli, utworu „Spadam”. W teledysku, zrealizowanym na Islandii gra znany z takich filmów jak Blade Runner 2040, czy X-Men, aktor Tómas Lemarquis. Teledysk wyreżyserował Michał Chmielewski, twórca filmu „Roving Woman” – laureat Moskita '23 w kategorii FILM.
„Spadam” to utwór o szeroko rozumianej stracie (nie tylko tej romantycznej), ale też o przyzwoleniu na rozchodzenie się dróg i puszczaniu wolno ludzi, zdarzeń, miejsc oraz o pokusie, by przeżyć coś po raz ostatni — nawet jeśli ten lot, to spadanie, skończy się bolesnym upadkiem.
Za zdjęcia odpowiedzialny jest Nikodem Marek (nominacja Fryderyk 2024 za najlepszy teledysk), a cały materiał został zrealizowany na taśmę filmową 16mm. Dzięki temu obraz staje się idealnym dopełnieniem analogowej nostalgii, którą generuje brzmienie zespołu.
W teledysku Michał Chmielewski porusza temat przeplatania się życia ze śmiercią, tego co przeszłe z tym co tu i teraz. Inspiracją przy powstawaniu scenariusza było znalezione na ulicy przez reżysera zdjęcie podpisane hasłem: „Live at least 55sec per day”. O tak rzadkim współcześnie poczuciu pełnej obecności rozmawiają właśnie bohaterowie teledysku w fabularnym prologu. Wideo do „Spadam” to historia bohatera zmagającego się z traumą straty ukochanej osoby i próbą uwolnienia się z pętli przeszłości, by móc doświadczać życia na nowo przynajmniej 55sekund dziennie.