Jak już wspominaliśmy, tegoroczny Unsound odbywa się online między 1 a 11 października. Oczywiście, lockdown sprawił, że mało kto może dzisiaj patrzeć na wydarzenia w sieci, ale jest kilka powodów, dla których warto zrobić wyjątek dla Unsoundu. Na stronie internetowej znajduje się pełny harmonogram, a w nim występy muzyków w niecodziennych konfiguracjach, premiery A/V, warsztaty taneczne, zajęcia z medytacji, eksperymentalne webinary, wydarzenia poświęcone praktyce wspólnego słuchania, koordynowane wycieczki i spacery, a nawet całe wirtualne światy zbudowane od zera przez zaproszonych artystów. Do tego panele dyskusyjne czy koncert muzyki do spania. Postanowiliśmy jednak sięgnąć również do źródła i zapytać jednych z najbardziej utalentowanych artystów występujących na festiwalu oraz reprezentującą Unsound Gosię Płysę, na co szczególnie warto zwrócić uwagę w tym roku. Dodatkową motywacją niech będzie fakt, że wszystkie wydarzenia są darmowe.
Mocne otwarcie
Wydarzeniem otwierającym festiwal jest „Weavings”, improwizacja obmyślona przez Nicolasa Jaara i rozpisana na kilkunastu artystów. W ramach tego wieloczęściowego utworu każdy z gości zagra z dwoma innymi muzykami: tymi, którzy pojawią się na scenie przed nimi, i tymi, którzy pojawią się po nich. Zagrają Aho Ssan, Angel Bat Dawid, Dirar Kalash, Ellen Fullman, zespół Księżyc, Laraaji, Ka Baird, Jaar himself, Paweł Szamburski, Raphael Rogiński, Resina, Rolando Hernandez, i Wukir Suryadi & Rully Shabara, czyli duet Senyawa.
Co polecają?
Jednymi z artystów występujących na tegorocznym Unsoundzie są także Zora Jones i Sinjin Hawke. Aktywni od ponad 10 lat na scenie klubowej tworzą projekt Fractal Fantasy, skupiający się na świecie wirtualnym i interaktywnych wideo. Tych dwoje zdradziło nam, na co najbardziej czeka. Okazuje się nim występ UNIIQU3, dj-ki z New Jersey, która karierę rozpoczęła już jako 18-latka, doskonaląc swoje umiejętności w tworzeniu setów łączących hip-hop z sensualnym R&B.
Kolejnym artystą polecanym przez Zorę i Sinjina jest Yi Kuo z projektem NONEYE (NAXS corp.), łączącym fizyczną instalację z performensem online dla wielu uczestników. Jego nazwa pochodzi od Noneye – mitycznego urządzenia, za pomocą którego można przemieszczać się niczym w Matrixie pośród wyobrażeń, emocji i historii.

fot. facebook.com/naxs.corp
Na innym biegunie znajduje się Steve Goodman, tworzący muzykę pod pseudonimem Kode9 właściciel wytwórni Hyperdub oraz klubu eksperymentalnego Ø, którego muzyczne instalacje gościły między innymi w Tate Modern czy Barbican.
Z kolei Gosia Płysa najbardziej poleca występ swoich poprzedników, czyli Zory Jones i Sinjina Hawke, będący ambientowym koncertem muzyki do spania z wizualizacjami Davida O’Reilly, oraz program dyskusyjna, a zwłaszcza rozmowę „Nieposłuszeństwo: Białoruś, kultura, aktywizm”
Pełny program wraz z harmonogramem znajdzie na stronie internetowej festiwalu.


