OceanGate, firma stojąca za projektem Titan, od początku budziła emocje. Titan miał być symbolem przełomu, ale też – jak się okazało – ostrzeżeniem przed zbytnią pewnością siebie i lekceważeniem procedur bezpieczeństwa. Dokument Netflixa nie tylko rekonstruuje przebieg tragicznej wyprawy, ale także analizuje decyzje, które do niej doprowadziły.
Twórcy filmu sięgają po niepublikowane wcześniej materiały, wywiady z ekspertami, rodzinami ofiar oraz osobami zaangażowanymi w projekt. Dzięki temu widzowie mają szansę poznać nie tylko techniczne aspekty katastrofy, ale także emocje i motywacje uczestników. Czy tragedii dało się uniknąć? Czy ostrzeżenia były ignorowane? Dokument stawia trudne pytania i nie boi się kontrowersji.
„Nie było sposobu, aby dowiedzieć się, kiedy Tytan ulegnie awarii, ale było matematycznie pewne, że tak się stanie” słyszymy w zwiastunie.
„Titan: Wzlot i Upadek OceanGate” to nie tylko opowieść o jednym z najbardziej dramatycznych wydarzeń ostatnich lat. To także refleksja nad granicami ludzkiej ciekawości, ceną postępu i odpowiedzialnością, jaka spoczywa na pionierach nowych technologii. Netflix po raz kolejny udowadnia, że potrafi opowiadać historie, które poruszają i skłaniają do myślenia. Produkcja trafi na platformę streamingową już 11 czerwca.