TEATROPOLIS, czyli kulturalna wiosna w Łodzi pod okiem Andrzeja Seweryna – rozmawiamy z inicjatorem festiwalu Krzysztofem Witkowskim [WYWIAD]

20-03-20245 min czytania
TEATROPOLIS, czyli kulturalna wiosna w Łodzi pod okiem Andrzeja Seweryna – rozmawiamy z inicjatorem festiwalu Krzysztofem Witkowskim [WYWIAD]
Krzysztof Witkowski, Andrzej Seweryn fot. Miko Marczuk
O początkach Festiwalu Sztuki Aktorskiej TEATROPOLIS, spektaklach prezentowanych podczas tegorocznej edycji i mistrzu Andrzeju Sewerynie rozmawiamy z Krzysztofem Witkowskim, prezesem spółki Virako, inwestorem Monopolis oraz inicjatorem festiwalu.
Jak powstało TEATROPOLIS? Skąd pomysł na to artystyczne przedsięwzięcie i kiedy ta idea pojawiła się w Pana głowie?
Krzysztof Witkowski: Idea zrodziła się podczas spotkań z Andrzejem Sewerynem. Bardzo cenię wszelkie inicjatywy kulturalne dziejące się w Łodzi, które są w jej genotypie i stanowią wielką wartość dla miasta, tak jak chociażby odbywający się tu od trzydziestu lat Festiwal Sztuk Przyjemnych i Nieprzyjemnych. Uznaliśmy, że i my dołożymy małą cegiełkę do kulturalnego życia Łodzi, tworząc Festiwal Sztuki Aktorskiej. Od początku wiedzieliśmy, że na Scenie Monopolis, znajdującej się w kompleksie Monopolis, chcemy pokazać sztuki do trzech aktorów i skupić się wyłącznie na grze aktorskiej. Nie chcieliśmy w żaden sposób konkurować z festiwalami, które już się odbywają, a poza tym nie mamy takich możliwości scenicznych jak one. Nasz teatr w Monopolis nie pomieści trzydziestu artystów i wielkich scenografii, to kameralna scena i taką pozostanie.
Uważam, że pięknie uzupełniliśmy festiwalową ofertę miasta. Już podczas pierwszej edycji TEATROPOLIS doświadczyliśmy wspaniałego święta teatru.
Osobiście doświadczyłem go bardzo mocno. Jako juror obejrzałem wszystkie sztuki, uczestniczyłem we wszystkich rozmowach publiczności z twórcami. Emocje, które się tu wytworzyły, niosły mnie przez te wszystkie dni.
fot. Miko Marczuk
Skąd decyzja, że Monopolis może stać się dobrą przestrzenią do rozwijania sceny teatralnej w Łodzi?
Związki Monopolis z teatrem sięgają 2017 roku oraz projektu, który zrealizowaliśmy w Parku Źródliska wspólnie z Teatrem Polskim z Warszawy i Teatrem Kamienica Emiliana Kamińskiego. Wśród podświetlonych drzew stanęła Letnia Scena Monopolis, blisko sześć tysięcy łodzian zobaczyło bezpłatnie sześć spektakli. Dziś mamy w kompleksie przestrzeń, którą oddaliśmy teatrowi. Prezentowane są tu głównie spektakle impresaryjne, choć mamy tytuły zrealizowane przy naszej współpracy: „Mistrz i Małgorzata” czy „Rok 1984” Orwella, których producentem jest Arkadiusz Pachulski. Chcieliśmy jednak czegoś więcej i tak zrodził się pomysł festiwalu. A że włączył się w działanie Andrzej Seweryn, nadało to naszemu wydarzeniu ogromnej wartości.
Czego możemy się spodziewać na Festiwalu?
Festiwal TEATROPOLIS to prawdziwa teatralna uczta. Podczas tegorocznej edycji, która odbędzie się w dniach 22-27 marca, obejrzymy jedenaście spektakli konkursowych oraz trzy pokazy specjalne. W części konkursowej mamy dwie kategorie: Debiut i Open, w każdej z nich jury w wyjątkowym składzie: Anna Seniuk, Danuta Stenka, Łukasz Maciejewski, Andrzej Seweryn i moja skromna osoba wybierze laureatów, dla których przewidzieliśmy nagrody finansowe - w pierwszej kategorii 10 tysięcy złotych, w drugiej 20 tysięcy. Spektakle specjalne to pokazy mistrzowskie w wykonaniu Marii Seweryn, którą zobaczymy w jej pierwszym monodramie „Na pierwszy rzut oka”, oraz spotkanie z Janem Peszkiem i braćmi Grabowskimi, Andrzejem i Mikołajem, w sztuce „Scenariusz dla trzech aktorów”. Festiwal rozpocznie ubiegłoroczna laureatka nagrody Grand Prix, rewelacyjna Joanna Gonschorek z monodramem „Zapowiada się ładny dzień”. Podczas festiwalu prężnie działać będzie nasze Centrum Festiwalowe, do którego zapraszamy na spotkania z aktorami i twórcami spektakli.
Do kogo jest skierowany? Czy osoby niemające na co dzień styczności z teatrem również mogą się wybrać? Zainteresuje ich program?
Do wszystkich ceniących kontakt z kulturą. Gdy przed rokiem z Andrzejem Sewerynem tworzyliśmy Festiwal Sztuki Aktorskiej TEATROPOLIS, zależało nam na tym, aby zapraszać do Łodzi najlepsze teatry w Polsce, aby łodzianie mogli obcować ze sztuką na najwyższym poziomie. Wszak to kultura buduje naszą tożsamość narodową. I to nam się udało. Cieszę się bardzo, że w tym roku ponownie gościć będzie tak wielu wspaniałych aktorów i że ponownie za sprawą TETAROPLIS Łódź przez kilka dni stanie się kulturalną stolicą. Zapraszam wszystkich serdecznie na to wielkie święto teatru.
Jaki spektakl urzekł Pana najbardziej? Jaki był najbliższy Pana sercu?
Wszystkie przedstawienia ubiegłorocznej edycji wywarły na mnie wrażenie. Jednak zdecydowanie największe - „Zapowiada się ładny dzień” w wykonaniu Joanny Gonschorek, której jury przyznało nagrodę Grand Prix. W tym spektaklu aktorka w sposób niezwykły mierzy się z tematem śmierci, odchodzenia, czyli naturalnym etapem naszej egzystencji, czekającym każdego z nas.
Odhumanizowana dziś śmierć i choroba, traktowane jak tematy tabu, w monodramie skłaniają do refleksji. Polecam każdemu, naprawdę warto zobaczyć. I dodam tylko, że sztuka na długo pozostaje w pamięci.
fot. Miko Marczuk
Andrzej Seweryn w roli dyrektora artystycznego to ogromne wyróżnienie i stempel jakości. Jak wasze ścieżki się zbiegły?
Niezwykle sobie cenię Andrzeja Seweryna, nie tylko za wybitne aktorstwo, ale także za to, jak doskonale sprawdza się w roli dyrektora Teatru Polskiego w Warszawie. Spotkaliśmy się przy realizacji projektu Letnia Scena Monopolis. A ponieważ każdy z nas docenia, jak wielką wartość niosą ze sobą wydarzenia kulturalne, postanowiliśmy, że zrealizujemy TEATROPOLIS.
Czy każdy może zgłosić się do was ze spektaklem? W jaki sposób dokonujecie wyboru programowego? Kto powinien się zgłosić?
Każdy. Jedynym ograniczeniem jest to, że do festiwalowego konkursu można zgłosić sztuki do trzech aktorów. W tym roku nadesłano rekordową liczbę zgłoszeń, aż pięćdziesiąt trzy przedstawienia. Jedenaście z nich, które prezentowane będą podczas TEATROPOLIS, wybrał osobiście Andrzej Seweryn, dyrektor artystyczny festiwalu. To, co wydawało mi się istotne przy wyborze przedstawień, to zachowanie różnorodności, aby widz miał możliwość zetknięcia z różnorodnym aktorstwem. Na tym właśnie polega to bogactwo propozycji, otworzymy oczy widza na różne rodzaje aktorstwa.
FacebookInstagramTikTokX