Tata przerabia rysunki swoich synów na śmieszne i przerażające "realistyczne" grafiki

Autor: ZG
02-12-20192 min czytania
Tata przerabia rysunki swoich synów na śmieszne i przerażające "realistyczne" grafiki
Jedni płaczą ze śmiechu, a inni nie mogą spać po nocach. Things I Have Drawn (ang. Rzeczy, które narysowałem) to grafiki autorstwa Toma Curtisa, które zapadają w pamięć każdemu, kto miał okazję zawiesić na nich oko. Dlaczego? Bo artysta przy przerabianiu zdjęć sztywno trzyma się tego, jak do tematu podeszli jego synowie: 9-letni Dom i 7-letni Al.
Głównym tematem rysunków są zwierzątka, czasem samochody, zdarzą się też członkowie rodziny lub osoby publiczne – te ostatnie najprawdopodobniej na zamówienie. Konto instagramowe Things I Have Drawn pozostaje niewyczerpaną kopalnią inspiracji od 2016 roku, kiedy to Curtis rozpoczął swój projekt:
„Pewnego dnia zauważyłem jeden z rysunków Doma, który przedstawiał jakieś zwierzę i pomyślałem sobie, że to ciekawe, jak on i inne dzieci zawsze rysują oczy i buzię z tej samej strony głowy. Rysowane przez niego ptaki były najzabawniejsze, bo miały i dzioby, i usta. Zacząłem się zastanawiać: co by to było, gdyby te wszystkie rzeczy, które dzieci rysują, były prawdziwe – i tak naprawdę to my, głupi dorośli, nie patrzymy wystarczająco uważnie?” – mówił w zeszłym roku w wywiadzie dla portalu MyModernMet.
„Najpierw myślałem, że moje graficzne projekty rysunków dzieci będą całkiem przerażające. Ale okazało się, że Dom i Al rysują głównie szczęśliwe zwierzątka.” – dodał.
Powstała też książka zestawiająca obrazy dzieci i ich żywione, potworkowate wersje, a zwierzak narysowany przez jednego z synów autora projektu pojawił się w teledysku zespołu Cocoon.
Projekt Curtisa od początku miał na celu zachcenie dzieci do twórczej ekspresji. Teraz, być może dlatego, że jego synowie wyrastają z dziecięcej maniery rysowania, Things I Have Drawn zachęca do dzielenia się rysunkami swoich dzieci na Instagramie z hashtagiem #ThingsIHaveDrawn.
FacebookInstagramTikTokX