Dzięki nowej inicjatywie RestaurantClub – Chef’s Menu, mieliśmy okazję odkryć to miejsce i spróbować wyjątkowych dań i drinków, przygotowanych i omówionych przez gospodarzy restauracji.
Pomimo nazwy wskazującej mięsne menu, dostaliśmy możliwość wyboru także dań wegetariańskich, co ucieszyło większą część naszej redakcji. W ramach potraw bezmięsnych degustowaliśmy pieczone buraki z concase z pomidora, grillowane szparagi, miód z chilli, tortellaci z kozim serem, romanesco, kukurydzę z miętą, mus z selera, a na deser rewelacyjną panna cottę z mleka kokosowego z tapioką i wanilią, polaną sosem malinowym. Mięsna wersja to emapanadas z wołowiną i cremem fraiche oraz oczywiście argentyński rostbef, puree ziemniaczane, fasolka szparagowa i sos pieprzowy.
Całość smakowała świetnie, do tego specjalnie skomponowany drink, który uzupełnił menu – na tyle delikatny, że część z nas spokojnie mogła kontynuować obowiązki zawodowe. Każde danie było pięknie podane, dodatki świetnie uzupełniały główne potrawy. Po zjedzeniu steaków byliśmy pewni, że trafiliśmy w odpowiednie miejsce, bo chociaż steak powszechnie uważa się za potrawą prostą, żeby go dobrze przygotować, trzeba posiadać odpowiednią wiedzę.
Projekt Chefs Menu to nowy sposób na odkrywanie restauracji i próbowania najlepszych dań w okazyjnej cenie. W inicjatywie bierze udział kilkadziesiąt słynnych restauracji i barów z całej Polski.