Snoop Dogg jest już ambasadorem rapu z Zachodniego Wybrzeża, palenia i dobrego jedzenia. Teraz Calvin Broadus Junior może stać się też twarzą adopcji porzuconych zwierzaków. Jak donosi BBC, muzyk zgłosił się do adopcji psa o imieniu... Snoop.
Takie personalia otrzymał Straffordshire Bull Terrier, który został pozostawiony przez swojego właściciela przy drodze w Trentham w środkowej części Anglii. W sieci popularne stało się nagranie, na którym widać jak psiak zostaje wypchnięty z auta. Czworonóg próbował dostać się z powrotem do odjeżdżającego samochodu. Bez skutku.
Snoop czekał na odnalezienie zaledwie godzinę. Gdy historia zaczęła żyć własnym życiem zaczęły się zgłaszać setki chętnych. Snoop Dogg powiedział kilka słów o chęci adopcji swojego imiennika:
Royal Society for the Prevention of Cruelty to Animals, brytyjska fundacja zajmująca się w tej chwili tą sprawą, podkreśla, że jak na razie Snoop oficjalnie nie jest jeszcze dostępny do adopcji. Trzeba bowiem wyjaśnić jeszcze okoliczności związane z jego porzuceniem. Organizacja przypomina jednak, że wiele podobnych i równie uroczych czworonogów czeka w kolejce by znaleźć pełen ciepła dom.







![Do czego JIMEK tańczy w domu i komu zazdrości kompozycji? [wywiad z Radzimirem Dębskim]](/_next/image?url=https%3A%2F%2Fcdn.kmag.pl%2Farticles%2F5d8a16e1104a266985cd287d%2FvrLguqO3Tl6_Jimek_HalaStulecia-by.Karolina.Wielocha45.jpg&w=1920&q=75)