Zespół mógł zyskać o wiele więcej, gdyby nie decyzja wokalisty, Roberta Smitha. Celowo zmniejszył on koszt biletów, by móc zaoferować je swoim fanom w jak najrozsądniejszej cenie. Za średniej ceny bilet na trasę należało zapłacić 68,54 dolarów. To 37 proc. mniej niż za średniej ceny bilet na inne, topowe trasy roku. W ramach sprzedaży zrezygnowano z „platynowych” i „dynamicznych” opcji biletów oraz ograniczono transfer biletów na rynkach drugiego obrotu. Smith zmusił również Ticketmaster do zaoferowania częściowych zwrotów za „niezmiernie wysokie” opłaty transakcyjne.
The Cure powstało w 1976 roku w brytyjskim Crawley. Początkowo zespół miał się opierać na założeniach muzyki punk rocka, lecz z czasem wypracował swój własny styl, łącząc melancholijną, mroczną i posępną muzykę z lżejszymi formami. Dziś The Cure stanowi reprezentację rocka alternatywnego, post punku, pop rocku i synthpopu. W 2021 roku grupa trafiła do prestiżowej Rock and Roll Hall of Fame w Cleveland. Obecnie wciąż uważana jest za jedną z najważniejszych punk rockowych grup świata.