Już w piątek 9 maja rusza największe święto filmu dokumentalnego w Polsce i z pewnością jedno z najbardziej uznanych wydarzeń tego typu w Europie.
To 22. edycja festiwalu Millennium Docs Against Gravity, gdzie co roku poznajemy inspirujące historie, które wydarzyły się naprawdę, zyskujemy wiedzę o sytuacjach dziejących się w różnych zakątkach świata, o których często nie mamy pojęcia, z empatią zerkamy na codzienność ludzi uwikłanych w rozmaite relacje z bliskimi, społeczeństwem, technologią czy naturą. Millennium Docs Against Gravity pozwala podróżować po świecie i czynić go lepszym.
Millennium Docs Against Gravity odbędzie się w kinach w całej Polsce (w Warszawie, Wrocławiu, Gdyni, Katowicach, Poznaniu, Bydgoszczy i Łodzi) w dniach 9-18 maja, a następnie w ramach edycji online, która startuje 20 maja na mdag.pl i potrwa do 2 czerwca. Program tej drugiej zostanie ogłoszony w przyszłym tygodniu.
Na dobry, festiwalowy początek wybraliśmy kilka znakomitych tytułów, które już udało nam się obejrzeć. Cały program festiwalu wraz z wydarzeniami poza filmowymi znajdzieciena stronie MDAG.
Nominowani do Oscara dokumentaliści Heidi Ewing i Rachel Grady w swoim najnowszym filmie „Folktales” zabierają widzów na północ Norwegii, gdzie śledzą losy trzech dziewiętnastolatków podczas ich rocznego pobytu w Norweskiej Szkole Ludowej w Pasvik, 300 mil za kołem podbiegunowym. Program nauczania obejmuje sztukę przetrwania w dziczy, prowadzenie psich zaprzęgów oraz język i kulturę norweską.
Film skupia się na trzech uczestnikach: Hege – Norweżce dochodzącej po traumie śmierci ojca, początkowo niezdolnej rozstać się ze smartfonem i kosmetykami; introwertycznym Bjørnie, który określa siebie jako „nerda” mającego problemy z nawiązywaniem relacji; oraz Romainie z Holandii – przystojnym chłopaku zmagającym się z paraliżującym lękiem społecznym, który szuka w programie szansy na odmianę swojego życia.
Najmocniejszym elementem dokumentu jest dynamiczna relacja między niedoświadczonymi uczestnikami a energicznymi syberyjskimi husky. Psy akceptują młodych bezwarunkowo, pomagając obudzić w nich pierwotny instynkt, gdzie cierpliwość i świadomość otoczenia stają się kluczowymi wartościami. Wizualnie „Folktales” zachwyca – operatorzy mistrzowsko uchwycili majestat zorzy polarnej oraz pęd psich zaprzęgów przez śnieżne lasy. Równie imponująca jest warstwa dźwiękowa, wydobywająca unikalny krajobraz akustyczny arktycznej głuszy – od trzeszczących drzew po sapanie biegnących psów.
poleca: Agnieszka Sielańczyk



![Jakub Gierszał jako czarujący seryjny morderca. Zwiastun nowego serialu ściska za gardło! [WIDEO]](/_next/image?url=https%3A%2F%2Fcdn.kmag.pl%2Farticles%2F681b418dd6bc561109c22cbf%2FScreenshot%25202025-05-07%2520at%252013.31.48.png&w=1920&q=80)

![Coffee raves, czyli poranne melanże przy kawie. Nowy, gorący trend dotarł już do Polski [WIDEO]](/_next/image?url=https%3A%2F%2Fcdn.kmag.pl%2Farticles%2F68122c7f80887114d9a10127%2FScreenshot%25202025-04-30%2520at%252016.44.35.png&w=1920&q=80)

![„Toksyczne miasto” – genialny serial z prawdziwą historią w tle [RECENZJA]](/_next/image?url=https%3A%2F%2Fcdn.kmag.pl%2Farticles%2F681b2e1bd6bc561109c22c8a%2Fz31739891Q%2CJodie-Whittaker-w-serialu--Toksyczne-miasto-.jpg&w=1920&q=80)
