Pod względem muzycznym niewiele odbiegli od własnego stylu, oddani fani z pewnością rozpoznaliby go wszędzie, a jednak nic nie brzmi tak samo. Od ostatniego projektu minęło tyle czasu, że z pewnością mogliby nabrać słuchaczy i zaserwować im zremiksowaną wersję dawnych utworów, którą stęsknieni odbiorcy połknęliby jak haczyk. Mimo wszystko po raz kolejny udało im się stworzyć coś nowego, lecz zachowującego ich muzyczną tożsamość.
Od strony artystycznej postawili na coś zupełnie nowego. Zamiast teledysków czy wizualizacji dostaliśmy coś w rodzaju ilustracji filmowych. Obrazki powstały we współpracy z młodymi artystami wizualnymi. Wciągające, hipnotyczne grafiki świetnie komponują się z elektroniczną muzyką. Sam pomysł okazał się być świetnym rozwiązaniem – to pójście z duchem czasu bez rezygnowania z osobistego stylu. Idealny kompromis i mistrzowskie wykorzystanie dostępnych w XXI wieku technologii.
Wszystkie elementy budujące surrealistyczny wszechświat „Profound Mysteries” możecie usłyszeć i zobaczyć na specjalnie przygotowanej stronie projektu: