20 lat temu miała miejsce premiera jednego z najbardziej enigmatycznych filmów tego wieku. To właśnie wtedy złowrogi królik po raz pierwszy pojawił się na ekranach, zapisując się nie tylko w pamięci widzów, ale także w historii popkultury. Z tej okazji został opublikowany wywiad z Richardem Kellym, czyli człowiekiem odpowiedzialnym za wyreżyserowanie „Donniego Darko”, bo właśnie o tym obrazie mowa. Podczas rozmowy filmowiec ujawnił, że pracuje nad historią dziejącą się w tym samym świecie, co jego najsłynniejsze dzieło.
Pogłoski o kolejnym filmie osadzonym w uniwersum „Donniego Darko” krążą już od jakiegoś czasu, teraz jednak reżyser pierwowzoru zdradził nieco więcej szczegółów na temat swoich planów.
Prace wciąż trwają
Wcześniej Richard Kelly wspominał o potencjalnej kontynuacji w 2017 roku. Już wtedy zaznaczał, że prace trwają i są na zaawansowanym etapie.
Niezaznajomionym z tematem czytelnikom przypomnimy, że „Donnie Darko” to film opowiadający historię ucznia liceum, który zmaga się z zaburzeniami osobowości. Pewnego dnia w jego życiu pojawia się olbrzymi królik, który oświadcza mu, że świat się wkrótce skończy. Nowy przyjaciel szybko przejmuje kontrolę nad bohaterem i namawia go do coraz gorszych uczynków. W roli głównej wystąpił młody Jake Gyllenhaal, dla którego był to przełomowy moment w karierze.
Na razie nie wiadomo, czy aktor miałby być zaangażowany w ewentualną kontynuację.
Do trzech razy sztuka
Gdyby przypuszczenia o kolejnym filmie osadzonym w uniwersum „Donniego Darko” się potwierdziły, to nie byłaby to pierwsza tego typu próba. W 2009 roku swoją premierę miał „S.Darko”, obraz będący nieoficjalną kontynuacją dzieła Richarda Kelly'ego. Reżyser, jak sam przyznaje, nie miał nic wspólnego z tym projektem i prawdopodobnie tego nie żałuje, gdyż „S.Darko” został zmieszany z błotem przez krytyków, nie zdołał także zaskarbić sobie sympatii widzów.
W oryginalnym filmie z 2001 roku oprócz Jake'a Gyllenhaala wystąpiła także jego siostra Maggie Gyllenhaal, Jena Malone, James Duval, a nawet Patrick Swayze. Fanom „Donniego Darko” pozostaje tylko czekać na kolejne informacje związane z kontynuacją. Niestety na razie nie znamy jednak żadnych konkretów.
/tekst: Miłosz Piotrowski/


