Od początku maja ogromne emocje budzi Fiona Harvey, twierdząca, że to właśnie ona była inspiracją do postaci Marty w viralowym serialu Netflixa „Reniferek”. Produkcja od samego początku reklamowana jest jako „prawdziwa historia”.
W wywiadzie dla „The Scottish Sun” kobieta powiedziała, że nie dopuściła się zachowań, o jakie oskarża ją Richard Gadd. Mówiła również o swoich planach pozwania Netflixa.
Tę samą narrację utrzymywała podczas telewizyjnej rozmowy z Piersem Morganem, kontrowersyjnym brytyjskim dziennikarzem. Powiedziała ponadto, że wciąż rozważa pozwanie giganta streamingowego. – Zarówno Netflix, jak i Gadd przedstawili to jako prawdziwą historię, a to nieprawda. On kłamie, oni kłamią – powiedziała Morganowi.
Fiona Harvey pozywa Netflixa
Jak się okazuje, słowa dotrzymała. Fiona Harvey pozwała Netflixa na 170 milionów dolarów, oskarżając giganta streamingowego o zniesławienie, wywołanie rozstroju emocjonalnego, zaniedbanie i naruszenie jej praw do wizerunku. Kobieta obstawia przy tym, że w serialu „Reniferek” padły nieprawdziwe twierdzenia na jej temat.
Rzecznik giganta streamingowego przekazał mediom, że Netflix jest gotowy na batalię sądową.


