FacebookInstagramTikTokX
  • Wasze prace
  • Film
  • Muzyka
  • Art & Dizajn
  • Moda
  • Świat
  • Seks
  • Sklep
  • Search
Moje Konto
Zaloguj się / Zarejestruj
  • Wasze prace
  • Film
  • Muzyka
  • Art & Dizajn
  • Moda
  • Świat
  • Seks
  • Sklep
FacebookInstagramTikTokX
  • Sprawdź poprzednie numery
  • O K MAG
  • Redakcja
  • Zapisz się na newsletter
  • Kontakt
  • Reklama
  • Polityka prywatności
  • Regulamin
Kup nowy numer
K MAG
FacebookInstagramTikTokX
  • Sprawdź poprzednie numery
  • O K MAG
  • Redakcja
  • Zapisz się na newsletter
  • Kontakt
  • Reklama
  • Polityka prywatności
  • Regulamin
Film
|
Świat

„Postcard From Earth” – pokaz Darrena Aronofsky'ego na największym ekranie świata

20-10-2023
„Postcard From Earth” – pokaz Darrena Aronofsky'ego  na największym ekranie świata
„Postcard From Earth” – pokaz Darrena Aronofsky'ego  na największym ekranie świata
fot. MEG MEYER/SPHERE ENTERTAINMENT

Nominowany do Oscara reżyser „Requiem dla snu”, „Czarnego Łabędzia” czy niedawno wydanego „Wieloryba”, zachwycił widzów premierą swojego rewolucyjnego filmu o Ziemi w 18K. Pokaz odbył się wewnątrz niebotycznej kuli w Las Vegas, której uroczyste otwarcie odbyło się 29 października tego roku.

Pierwszy taki pokaz na świecie

Po spektakularnym debiucie The Sphere – gigantycznej kuli o wysokości 111 metrów, mogącej pomieścić około 18 tysięcy widzów, której otwarcie uświetniła irlandzka grupa U2, nadeszła pora na kolejne wyjątkowe wydarzenie: pokaz filmu Darrena Aronofsky'ego „Postcard From Earth”. Ten 50-minutowy obraz rozpoczyna się od sceny, w której dwie postacie lądują statkiem kosmicznym na nieznaną planetę. Po chwili obie słyszą głos przypominający im o Ziemi, którą opuścili.

Niespodziewanie na ekranie o rozdzielczości 16K x 16K pojawia się zapierający dech w piersiach widok naszej planety. Lektor, używany w filmie bardzo oszczędnie, delikatnie przypomina widzom o niezastąpionej wartości planety, określając ją mianem „wspaniałej symfonii zatrzymanej w czasie”, pozostawiając jednocześnie pole do popisu dla imponujących obrazów. Aronofsky z niebywałym wyczuciem podkreślił piękno natury, ukazując malownicze kaniony, prerie, wąwozy oraz pasma górskie. Ujęcia filmowe nie ograniczają się jedynie do Stanów Zjednoczonych.

Twórca w ramach prac nad filmem odwiedził m.in. Grecję, Wielką Brytanię, Indie i Meksyk, uchwycając różnorodność życia – od ludzi, przez ssaki, gady, aż po owady i ryby. Majstersztyk Aronofsky'ego został zrealizowany przy użyciu kamery 18K Big Sky specjalnie z myślą o projekcjach w The Sphere.

List miłosny do Matki Ziemi

Tuż przed projekcją, reżyser „Postcard From Earth” udzielił wywiadu magazynowi Rolling Stone. O swoim najnowszym dziele mówił:

„Kocham planetę Ziemię i chcę ją uczcić, dlatego uważam, że ten film naprawdę jest listem miłosnym do Matki Ziemi i myślę, że ludzie pomyślą, że to zdecydowanie najszczęśliwsze zakończenie w historii wszystkiego, co kiedykolwiek wcześniej zrobiłem”.

Darren Aronofsky pochwalił się przygotowaniami do pokazu na swoim Instagramie.

Ultranowoczesne wrażenia

Nie można pominąć faktu, że The Sphere jest najbardziej nowoczesnym obiektem na świecie. Poprzez wbudowany w siedzenia infradźwiękowy system dotykowy można wyczuć wibracje, gdy na ekranie widać biegnące słonie, rozświetla się burzowe niebo czy wystrzeliwują rakiety. Podczas pokazu obecny jest również wiatr i zapachy, co pozwala widzom przenieść się do przedstawionego na ekranie świata i poczuć jak w prawdziwej podróży w głąb planety. The Sphere to najwyższy poziom rozwoju technologii na świecie i robi ogromne wrażenie.

tekst: Karolina Stanisławczyk

FacebookInstagramTikTokX