Próchniak przeczytała „Tatuażystę z Auschwitz" pięć lat przed rozpoczęciem zdjęć. Gdy otrzymała propozycję roli, nagrała trzy próbne materiały do trzech różnych postaci – Belli, Nadii i Gity. Nie stresowała się. Miała przeczucie, że ta historia do niej należy. Intuicja się sprawdziła – jej kreacja, wraz z Jonahem Hauerem-Kingiem, stała się fundamentem produkcji, która według krytyków zahacza o trudną równowagę między reprezentacją traumy a narracją romansu.
Absolwentka łódzkiej Filmówki, zanim zdecydowała się na aktorstwo, trenowała jako tancerka, Taneczną przeszłość czuć w każdej roli – w precyzji gestu, w sposobie poruszania się, w kontroli ciała, która nie jest sztuczna, lecz organiczna. Jej pierwsza międzynarodowa rola to „Les Innocents" Anne Fontaine, pokazany na Sundance w 2016 roku. Potem była seria festiwalowych hitów: północnoirlandzkie „Bad Day for the Cut" (Sundance 2017), łotewski „Oleg" w sekcji Quinzaine des Réalisateurs w Cannes (2019), brytyjski serial „Baptiste" dla BBC One.
Na gali BAFTA Scotland 2025 Anna Próchniak jest nominowana w kategorii najlepsza aktorki w filmie lub serialu telewizyjnym (Actress Film/Television). Gala wręczenia nagród dbędzie się 16 listopada 2025 roku w Glasgow. Trzymamy mocno kciuki!