Na co dzień związana jest z legendarnym Teatrem Starym w Krakowie. Ostatnio, mogliśmy ją podziwiać w „Sukience” Tadeusza Łysiaka, która walczyła o Oscara. Teraz ponownie zachwycił się nią świat. Wszystko za sprawą niesamowitej kreacji, którą stworzyła w „Kobiecie na dachu” Anny Jadowskiej.
Dorota Pomykała, bo o niej mowa, zagrała w „Kobiecie na dachu” główną rolę – zbliżająca się do emerytury położną Mirę, która mimo bardzo trudnej sytuacji życiowej, stara się zapewnić byt swojej rodzinie. Jury festiwalu uhonorowało Pomykałę nagrodą dla Najlepszej Aktorki tegorocznej edycji. Film Jadowskiej to polsko-szwedzko-francuska koprodukcja, która na festiwalu w Nowym Jorku została zaprezentowana w ramach kategorii „Międzynarodowy Film Fabularny”.

Emocje, bariery, desperacja
Siódmy film Anny Jadowskiej przybliża nam historię 60-letniej Miry. Świat kobiety jest przytłaczający, trudny, pozbawiony barw. Ona sama zaczyna już tracić wszelką nadzieję na poprawę sytuacji. W końcu coś w niej pęka. Pewnego lipcowego dnia, po wypełnieniu wszystkich swoich porannych obowiązków, chowa do torebki nóż i idzie napaść na bank. Niestety, ten akt desperacji się nie powodzi, a Mira zmuszona jest do ponownego przemyślenia swojego życia.
Dyrektor programowy Tribeca Film Festival, Paul Struthers, zachwycony postacią Pomykały, napisał:
To już kolejny raz, kiedy możemy być dumni z osiągnięć Polek. Z roku na rok udowadniają, że to, co robią jest niesamowite i nie ma sobie równych!
To nie koniec sukcesów…
Tribeca odbyła się w dniach 8-19 czerwca w Nowym Jorku. Wydarzenie to zostało utworzone przez Jane Rosenthal oraz Roberta De Niro w 2001 roku i od tamtego czasu prezentowane są tam dzieła amerykańskiego i światowego kina niezależnego. W tegorocznej edycji podziwiać mogliśmy 4 polskie produkcje i koprodukcje. W dodatku, możemy pochwalić się aż dwoma zwycięstwami! Poza Dorotą Pomykałą, nagrodą w konkursie międzynarodowym został uhonorowany film „Styczeń” litewskiego reżysera Viestursa Kairissa (polska koprodukcja).
tekst: Julia Czerniak
