„Udało mu się wcisnąć w szczelinę, co musiało być wyjątkowo niewygodne. W tej chwili nie wiemy, jak udało mu się to zrobić” powiedział przedstawiciel policji portalowi France3.
Początkowo mężczyzna nie chciał zdradzić swojej tożsamości, ale w końcu ustalono, że ma 43-lata i pochodzi z Polski. Policjanci oraz pracownicy pociągu nie kryją swojego zdumienia całą sytuacją. Jak mężczyzna się tam dostał?
Portal Connexion zwraca uwagę, że Dworze Lyoński, na którym pociąg rozpoczynał swoją trasę, jest dobrze zabezpieczony i mało prawdopodobne, że udało mu się wejść tam z poziomu peronu. Dziennikarze spekulują, że mógł wkraść się do zajezdni i ukryć się pomiędzy pociągami. Nie wiadomo, co kierowało mężczyzną.
W zeszłym roku pisaliśmy o trendzie, który cieszył się popularnością wśród poznańskich nastolatków. Media społecznościowe były wówczas pełne filmów, na których nastolatki podróżują na zderzakach tramwajów. Poznańskie MPK wydało nawet na temat oficjalne oświadczenie.