Po ujawnieniu przeszłości gwiazdora popularnego programu, stacja TTV kończy z nim współpracę

13-01-20222 min czytania
Po ujawnieniu przeszłości gwiazdora popularnego programu, stacja TTV kończy z nim współpracę
fot. Instagram/megakot.pl
Arkadiusz „Megakot” Zgorzelski to 51-letni deweloper ze Szczecina, który został gwiazdą najnowszej edycji „Królowych życia”, czyli flagowego produktu stacji TTV należącej do grupy TVN. Jednak jego przygoda z telewizją niespodziewanie dobiegła końca, po tym jak społeczeństwo poznało mroczną przeszłość biznesmena i zareagowało protestami na jego udział w programie.
Arkadiusz Zgorzelski w 11. sezonie „Królowych życia” był przedstawiany jako ekscentryczny bogacz kochający motoryzację i modę. Często opowiadał także o swoich relacjach z licznymi kobietami i enigmatycznej przeszłości. Dzięki tym cechom, a także poczuciu humoru, Megakot zdołał zdobyć dużą popularność, przejawiającą się m.in. na Instagramie, gdzie śledzi go aż 143 tysiące osób. Mężczyzna znany jest także ze współpracy z patoyoutuberem Lordem Kruszwilem.
A jednak dobra passa dewelopera ze Szczecina prawdopodobnie właśnie dobiega końca. Wszystko dzięki działaniom Jana Śpiewaka, który nagłośnił niepokojące szczegóły z jego życia i wezwał swoich odbiorców do działania. Aktywista zwrócił uwagę na kryminalną przeszłość Megakota oraz na jego oburzające relacje z młodymi, często niepełnoletnimi, dziewczynami.

Niepokojące związki gwiazdora TTV

– Z jedną z nich związał się już jak miała 15 lat, albo i mniej… W popularnych nagraniach na YouTube chwali się tym, że nazwał świnię imieniem po byłej dziewczynie, która popełniła samobójstwo. Tych dziewczyn, które umierały tragicznie w młodym wieku po związkach z nim było aż cztery. Z tego, co udało nam się ustalić wszystkie przed śmiercią miały poważny problem z narkotykami. Jak sam Mega Kot przyzna, policja sama podejrzewała go o zabójstwo jednej z nich napisał Jan Śpiewak.
Jan Śpiewak upublicznił także wiadomości, które dostawał od osób, mających w przeszłości styczność z Arkadiuszem Zgorzelskim. Wynika z nich, że gwiazdor stacji TTV od dawna utrzymuje niestosowne kontakty z nieletnimi dziewczynami, a nawet organizuje specjalne imprezy, na które zaprasza nastolatki. Istnieje również podejrzenie, że deweloper nawiązał współpracę z Lordem Kruszwilem, ponieważ chciał mieć łatwiejszy dostęp do młodych fanek youtubera. W rozmowie z innym popularnym internetowym twórcą, Winim, Megakot powiedział, że był podejrzewany o morderstwo jednej ze swoich byłych partnerek, jednak ostatecznie prawdziwy zabójca został zatrzymany.

Megakota dosięgnęła sprawiedliwość

Z nieoficjalnych ustaleń portalu Wirtualnemedia.pl wynika, że stacja TTV postanowiła zakończyć współprace z Arkadiuszem Zgorzelskim. Telewizja nie odniosła się jeszcze do tych doniesień, ale powód takiej decyzji jest dość oczywisty. Ostatecznie okazało się, że społeczeństwo wciąż ma decydujący głos i warto nagłaśniać podobne przypadki patologii w mediach, ponieważ takie działanie daje efekty.
/tekst: Miłosz Piotrowski/
FacebookInstagramTikTokX