Wokalista oprócz ogromnego dorobku muzycznego zostawił po sobie także wyjątkową kolekcję samochodów. Co ciekawe, Mercury nigdy nie zdał egzaminu na prawo jazdy – uważał prowadzenie pojazdów za niezwykle nudną czynność. Auto, o którym mowa to Rolls-Royce Silver Shadow z 1974 roku, który trafił do kolekcji muzyka w 1979 i pozostał w jego rękach aż do śmierci 12 lat później.