Państwowa Wyższa Szkoła Filmowa, Telewizyjna i Teatralna w Łodzi co roku zajmuje jedno z 20 miejsc w rankingu najlepszych szkół filmowych na świecie, stworzonego przez prestiżowe amerykańskie czasopismo „The Hollywood Reporter”. Nic więc dziwnego, że w tym roku na jedno miejsce przypadały aż 23 osoby. A jednak ta rekrutacja okazała się zupełnie inna niż poprzednie...
Światowa czołówka
Absolwenci słynnej polskiej szkoły filmowej znani są na całym świecie i pracują przy międzynarodowych produkcjach, osiągając niemałe sukcesy, co bardzo dobrze świadczy o jakości łódzkiej filmówki. Film „Pierwsze lato końca świata” Nastazji Gonery, absolwentki reżyserii, znalazł się w tym roku wśród siedmiu najlepszych filmów w swojej kategorii nominowanych do „studenckiego Oscara”, czyli Student Academy Awards. W Cannes Cinéfondation (sekcja Festiwalu w Cannes, w której prezentowane są filmy ze szkół filmowych) znalazła się animacja „Bestie wokół nas” absolwentki Natalii Durszewicz. Z kolei reżyser Joaquín del Paso, również absolwent szkoły w Łodzi, miał swój debiut fabularny na festiwalu Berlinale Forum w 2016 roku. Osiągnięcia byłych studentów słynnej szkoły filmowej można by zresztą wymieniać bez końca.
Historyczna rekrutacja
Podczas tegorocznej rekrutacji na reżyserię, na jedno miejsce przypadały aż 23 osoby. Czemu ta rekrutacja zyskała miano historycznej? Ponieważ zawładnęły nią kobiety! Wśród 7 szczęśliwców, którzy dostali się na wymarzony kierunek, po raz pierwszy od 70-lat była tylko płeć żeńska (i nie było to powzięte wcześniej założenie).
Jak wyglądał egzamin? W jego skład wchodziło przygotowanie filmu, napisanie scenariusza, prezentacja projektu filmu dokumentalnego, zrobienie fotoreportażu oraz rozmowy o edukacji filmowej. W tym roku kobiety okazały się zdecydowanie bezkonkurencyjne. Jak twierdzi prof. Sapija, wpływ na to miała coraz większa otwartość branży filmowej na płeć żeńską. W rozmowie z Onetem powiedział, że coraz więcej reżyserek zdobywa nagrody i Oscary, dzięki czemu kobiety stają się bardziej pewne siebie i walczą o swoją pozycję w świecie filmu, na co dowodem może być szóste podejście do rozpoczęcia studiów reżyserskich przez niektóre kandydatki. Jest to zdecydowanie przełomowy moment...
/tekst: Natalia Grzech/


