A jednak! Choć wiele osób spisało „Euforię” na straty, platforma Max podzieliła się pierwszym zdjęciem z planu. Prace nad trzecim sezonem oficjalnie ruszyły.
Od swojego debiutu w 2019 roku „Euforia” stała się nie tylko jednym z najgłośniejszych seriali HBO, ale także viralowym fenomenem, który ukształtował współczesną estetykę młodzieżowych dramatów. Produkcja Sama Levinsona wciągnęła widzów w brutalnie szczery świat nastoletnich zmagań z uzależnieniami, przemocą, miłością i poszukiwaniem tożsamości.
Długa i wyboista droga do trzeciego sezonu
Finał drugiego sezonu ukazał się w lutym 2022 roku. Prace nad trzecim sezonem opóźniły pandemia koronawirus oraz strajk w Hollywood. W międzyczasie Sam Levinson skupił się na innym projekcie dla HBO – kontrowersyjnym „Idolu” z Lily-Rose Depp i The Weekndem w rolach głównych.
Największym ciosem dla obsady i fanów była jednak tragiczna śmierć Angusa Clouda, który wcielał się w uwielbianego przez widzów Fezco. Aktor zmarł w lipcu 2023 roku w wyniku przypadkowego przedawkowania. Miał 25 lat. Jego nagła śmierć była ogromnym szokiem dla całej ekipy serialu.
Pod koniec 2024 roku internet zalały plotki, że HBO anulowało serial. Fani zaczęli panikować, ponieważ brakowało oficjalnych informacji, a obsada unikała tematów związanych z trzecim sezonem. Jacob Elordi, Sydney Sweeney i Zendaya, którzy w międzyczasie stali się mega gwiazdami, zgodnie powtarzali, że nic nie wiedzą, co dodatkowo podsycało spekulacje.
W listopadzie 2024 roku Casey Bloys, dyrektor HBO, poinformował, że produkcja ruszy w 2025 roku, a premiera odbędzie się w 2026 roku.
Kto wraca, a kogo zabraknie?
„Euforia” uczyniła z wielu swoich aktorów światowe gwiazdy, co sprawiło, że harmonogramy ich pracy stały się niezwykle napięte. Zendaya zagrała w „Diunie: Część druga” i „Challengers”, Jacob Elordi wcielił się w Elvisa Presleya w „Priscilli” oraz wystąpił w „Saltburn”, a Sydney Sweeney pojawiła się w „Madame Web” i „Anyone But You”.
Większość głównej obsady powróci w trzecim sezonie. Niestety nie zobaczymy w nim Barbie Ferreiry, serialowej Kat, która odeszła z produkcji już w 2022 roku po nieporozumieniach dotyczących kierunku rozwoju jej postaci. Storm Reid, wcielająca się w młodszą siostrę Rue, Gia, ogłosiła w grudniu 2024 roku, że nie powróci w trzecim sezonie, choć nie podała dokładnych powodów swojej decyzji.
Jakie zmiany czekają nas w trzecim sezonie
Sam Levinson zdradził, że nowy sezon będzie różnił się od poprzednich – zarówno pod względem fabularnym, jak i wizualnym. Przede wszystkim czeka nas skok w czasie. Bohaterowie nie będą już nastolatkami, a fabuła ma skupić się na ich życiu po liceum. Zendaya powiedziała, że chce zobaczyć, jak jej bohaterka w końcu odbija się od dna. Serial ma być bardziej mroczny i przypominać „film noir”. Zapomnijcie o neonowych makijażach i imprezowym klimacie.
Kiedy należy spodziewać się trzeciego sezonu? Po długim oczekiwaniu w końcu znamy odpowiedź – „Euforia” powróci w 2026 roku. Produkcja ruszyła w styczniu 2025 roku, a HBO planuje premierę na początek 2026 roku. To oznacza, że minie aż cztery lata od emisji drugiego sezonu.
Czy warto czekać? Wszystko wskazuje na to, że tak. Sam Levinson i HBO zapowiadają sezon pełen zmian, emocji i nowych wyzwań dla bohaterów. Czy „Euforia” utrzyma swój status jako jeden z najważniejszych współczesnych seriali? O tym przekonamy się już wkrótce.


